Dwóch podróżników wyruszyło dziś z Nowego Sącza na półwysep Jamalski. Samochodowa ekspedycja na Syberię potrwa około 3 tygodni. Trasa wiedzie przez Mińsk, Moskwę, a dalej przez góry Ural. Po drodze podróżników czekają 40-stopniowe mrozy i jazda po lodzie. Do takich warunków panowie przygotowywali się od kilku miesięcy. - Ta wyprawa to już kolejne wyzwanie, które postawiliśmy przed sobą – mówią Wacław Laba i Wawrzyniec Kuc. Organizatorem wyprawy jest małopolska grupa Traveler4x4.pl, a jej partnerem sądecki oddział Stowarzyszenia Współpracy Polska Wschód. Koordynatorem całego przedsięwzięcia jest sądeczanin Tomasz Strachanowski, który brał już udział w podobnych ekspedycjach.