Drukuje za pomocą ruchomych czcionek i XIX-wiecznych maszyn napędzanych siłą rąk. Na drzwiach jego pracowni na Zabłociu wisi tabliczka informująca o tym, że w tym miejscu pracuje "ostatni drukarz RP". Pan Józef Rakoczy przez lata zbierał i odnawiał stare maszyny drukarskie po to, aby pokazać młodym ludziom jak wyglądała nieużywana już dziś technika druku typograficznego.