Pomysł sprzed 20 lat w końcu ma szansę na realizację. Konserwator zabytków zgodził się na zadaszenie ulicy Wąskiej w centrum Nowego Sącza i utworzenie w tym miejscu pasażu handlowego. Nowe życie w zrujnowane kamienice chce tchnąć właściciel jednej z nich, Kazimierz Pazgan - prezes Konspolu.
Posłuchaj opinii sądeczan
Konserwator zabytków nie chciał wydać pozwolenia na realizację projektu Pazgana, ale ostatecznie zmienił zdanie i już nic nie stoi na przeszkodzie, by pasaż powstał. Sądeczanie cieszą się, że w końcu kamienice zostaną odrestaurowane, ale pomysł utworzenia w tym miejscu małej galerii handlowej nie do końca ich przekonuje.
Władze Nowego Sącza popierają projekt sądeckiego milionera. Miasto chce nawet odsprzedać swoją kamienicę przy ulicy Wąskiej, by również tam utworzyć sklepy, biura i punkty usługowe. Wiceprezydent Jerzy Gwiżdż tłumaczy, że miasta nie stać na remont budynku, który może pochłonąć nawet kilkadziesiąt milionów złotych. Dla mieszkańców kamienicy znaleziono już lokale zastępcze, ale ostateczną decyzję podejmą sądeccy radni. "Najważniejsze jednak, że jest zgoda konserwatora, który blokował wykonanie jakichkolwiek prac w tym miejscu" - podkreśla Jerzy Gwiżdż.
Po remoncie kamienic i zadaszeniu ulica Wąska zostanie wyłączona z ruchu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, prace ruszą jeszcze w tym roku.
(Bartosz Niemiec/ko)