Na specjalnym rowerze przejechał już przez Stany Zjednoczone, teraz Krzysztof Jarzębski chce pobić swój rekord i dojechać do Stambułu. Niepełnosprawny sportowiec wyjechał z Łodzi we wtorek. W środę dotarł do Tarnowa, gdzie spędził noc i z tamtejszego rynku wystartował w czwartek w dalszą trasę. W sumie w 18 dni chce pokonać 5 tysięcy kilometrów do Stambułu i z powrotem.