"W 2003 r. kupiliśmy trabanta 601, rok produkcji 1973, od pierwszej właścicielski, pani Alicji z Krakowa. Autko z historią i imieniem, nazywany był przez pierwszych właścicieli "Pan Mały" i tak zostało. Służył nam do codziennej jazdy, ale również jeździliśmy nim na zloty m.in. w 2004 r. w Krakowie, Kętach czy w Łodzi. Autko miało naprawdę duszę, było członkiem rodziny, przywieźliśmy nim nawet w 2005 r. naszego nowo narodzonego syna ze szpitala :-) Niestety dzisiaj już go nie mamy i tylko wspominamy cudowny odgłos silnika, i łezka kręci się w oku". Fot. Zofia Koczur.