Kierowca śmiaciarki przejeżdżający ulicą Kościelną w krakowskiej Krowodrzy zniszczył klomb pielęgnowany przez mieszkańców pobliskiej kamienicy. Mieszkańcy są oburzeni, a reporter Radia Kraków sprawdził, czy sprawcy dewastacji zostali ukarani. Fot. Krzysztof Orski
Posłuchaj materiału Kuby Nizińskiego
- Zobowiązaliśmy MPGO do uporządkowania zniszczonego przez ich pracownika terenu. Złamane drzewo zostało zabezpieczone specjalnym środkiem. Przybyły na miejsce ekspert od zieleni orzekł, że korzenie żywopłotu nie zostały naruszone. - powiedziała w rozmowie z radiem Kraków Krystyna Paluchowska, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania, które nadzoruje prace MPGO. - Stan klombu będzie na bieżąco monitorowany. Gdy zajdzie taka konieczność, rośliny zostaną dosadzone. Z pracownikami zostały przeprowadzone rozmowy.
To nie pierwszy przypadek, kiedy miejskie służby niszczą okolice. Dwa lata temu samochód sprzątający krakowskie ulice uszkodził fontannę na pl. Szczepańskim.
Trzeba jednak pamiętać, by parkując samochody nie utrudniać przejazdu innym. Kierowcy, którzy parkują na wąskich krakowskich uliczkach momentami zostawiają auta w zupełnie abstrakcyjnych miejscach.
(Kuba Niziński/ew)