Przebite opony i uszkodzone felgi to codzienność mieszkańców Osiedla Szymanowskiego w Wieliczce. Wszystkiemu winny jest zły stan drogi dojazdowej, która łączy osiedle z ul. Jedynaka. Mimo licznych interwencji mieszkańców do tej pory miasto ograniczało się do prowizorycznego łatania dziur w jezdni.
Posłuchaj mieszkańców osiedla Szymanowskiego
- Przyjeżdża urządzenie, które łata te nierówności po czym przychodzi ulewa i wszystkie pieniądze spływają w kanał i to dosłownie - mówi w rozmowie z Radiem Kraków Władysław Cholewa, mieszkaniec osiedla. - Remont zawieszenia samochodu muszę przeprowadzać przynajmniej raz w roku. Stan tej drogi, powiedzmy sobie szczerze, jest po prostu żałosny.
Pracownicy Urzędu Miasta odpowiadają, że sprawa jest im znana. Mieszkańcy muszą jednak uzbroić się w cierpliwość, ponieważ tworzony jest dopiero kosztorys tej inwestycji. Prace remontowe rozpoczną się najwcześniej wiosną przyszłego roku.
(RK/ew)