Chciał być malarzem albo księdzem, ostatecznie został reżyserem. Mała Italia - dzielnica, w której się wychowywał i obserwacje, które prowadził z własnego okna jako dziecko, na zawsze zdeterminowały krąg jego zainteresowań. Główne role w swoich filmach najczęściej powierzał Robertowi De Niro i Leonardowi di Caprio. Jak zapowiada Kamila Kołacz, w następnym filmie Scorsese ci dwaj tytani ekranu w końcu się spotkają. Inspiracją w pracy na planie byli dla niego m.in. czołowi twórcy tzw. polskiej szkoły filmowej.