Muszą być wykonane z naturalnych materiałów. Nie są tak wysokie jak te z Lipnicy Murowanej, ale za to bardziej zdobne i dopracowane. W tym roku w Rabce-Zdroju Konkurs Palm Wielkanocnych odbywa się po raz 65. Góralskie palmy oparte o wieżę drewnianego kościoła pod wezwaniem św. Marii Magdaleny prezentują się dumnie. Co roku swoje kompozycje przynosi około 100 twórców. W Przed Horyzontem gościłyśmy etnolog Małgorzatę Wójtowicz-Wierzbicką, zastępce dyrektora Muzeum im. Władysława Orkana oraz Stanisławę Żarnowską z Gorczańskiego Oddziału Związku Podhalan.
Posłuchaj Przed Horyzontem
Konkursowe zmagania
Konkurs Palm Wielkanocnych w Rabce-Zdroju to blisko 70-letnia historia. W 1958 roku górale po raz pierwszy przynieśli swoje kompozycje do oceny. Pomysłodawcą wydarzenia był krakowski etnograf Jan Bujak, dyrektor rabczańskiego Muzeum im. Władysława Orkana. Po nim schedę przejęła żona Maryna Lechowska-Bujak, która znacząco przyczyniła się do rozwoju wydarzenia - przyznała w Radiu Kraków Małgorzata Wójtowicz-Wierzbicka.
Etnografowie, którzy zasiadali w jury najpierw robili badania terenowe, które dotyczyły tradycji regionu. Mieli bazę na podstawie której oceniali. Wybierano palmy najładniej wykonane. Początkowo z papieru, a następnie z bibuły. Później weszły palmy zdobione kwiatami i barwinkiem, a następnie bukszpanem. Około 2000 roku ustanowiono trzy kategorie: najpiękniejsza, tradycyjna i współczesna. Gospodynie radzą sobie jak mogą, nawet czasem bazie wkładają do zamrażarki, żeby w dniu konkursu wyglądały świeżo.
Rekordowa rabczańska palma mierzyła ponad 30 metrów. Jurorów bardziej jednak od wysokości interesuje estetyka wykonania oraz nowatorskie spojrzenie na tradycję.
Umiejętność wicia palm jest przekazywana z pokolenia na pokolenie. Od najmłodszych lat w konkursie bierze udział Stanisława Żarnowska z Gorczańskiego Oddziału Związku Podhalan. Wykonuje swoją palmę oraz kwiaty, wspólnie z innymi kobietami, do większej (zazwyczaj kilkudziesięciometrowej) kompozycji reprezentującej związek...
Dla mnie ta palma ma być zrobiona z sercem. Krepina, bibuła, zielenina, sznurek. Teraz jest moda Internetu i można se tam "wguglać": palma wielkanocna od podstaw. I każdy to potrafi zrobić.
Moc palmy
Niedziela Palmowa, nazywana też Niedzielą Kwietną albo Wierzbną, otwiera w tradycji chrześcijańskiej Wielki Tydzień. Święto upamiętnia triumfalny wjazd Chrystusa do Jerozolimy. Mieszkańcy rzucali mu pod nogi gałązki palmowe i wnosili okrzyki: Hosanna! Błogosławiony!
Palma jest symbolem odradzającego się życia. Miała dawać ochronę zarówno ludzi, jak i zwierzęta przed wszelkim złem i czarami. Znany jest też zwyczaj chłostania się i wierszyk:
Nie ja biję - palma bije.
Wierzba bije, nie zabije.
Za tydzień Wielki Dzień,
Za sześć noc Wielkanoc.
Do dziś żywa jest tradycja wbijania krzyżyków z palmowych witek w rogi pola. Ponadto, bazie żuło się na ból gardła lub na ból głowy. Oberwane kotki mieszano z ziarnem i wysiewano. Palmy się nie niszczyło.