Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kapelusz twórcy Piwnicy pod Baranami i złote szpilki Ewy Wnukowej w kolekcji Hieronima Sieńskiego

Krakowskie mieszkanie sprezentowane sobie na ostatnie czterdzieste urodziny wypełnione kapeluszami, krawatami, książkami, czasopismami, płytami, fotografiami, autografami, rękopisami, programami, nutami, medalami, znaczkami, zaproszeniami, biletami, kartami telefonicznymi i różnymi, różnymi dziwnymi pamiątkami związanymi z Piwnicą pod Baranami.

Kapelusz twórcy Piwnicy pod Baranami i złote szpilki Ewy Wnukowej w kolekcji Hieronima Sieńskiego
Piotr Skrzynecki i Hieronim Sieński. Zdjęcie ze zbiorów Gościa programu

Posłuchaj podcastu

Gościem Radia Kraków jest Hieronim Sieński, absolwent Wydziału Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego, bibliotekoznawca i historyk wojskowości, przez wiele lat kustosz w Centralnej Bibliotece Wojskowej w Warszawie, a jednocześnie miłośnik i zbieracz pamiątek Piwnicy pod Baranami, także sekretarz Stowarzyszenia Artystów i Sympatyków Piwnicy pod Baranami, kawaler Piwnicznego Orderu Złotego Runa, obecnie Kustosz Biblioteki Głównej Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Pierwszy kontakt z Piwnicą pod Baranami?

- Jeszcze do szkoły nie chodziłem, kiedy pierwszy raz usłyszałem w radiu utwór, który niewiele mi wówczas mówił, ale zrobił wrażenie. Była to „Ballada o cudownych narodzinach Bolesława Krzywoustego” w wykonaniu Ewy Demarczyk. Nie wiedziałem wówczas, kto to jest Ewa Demarczyk. Nie wiedziałem, że muzykę skomponował Andrzej Zarycki, z którym się w tej chwili przyjaźnię, ale pan Andrzej doskonale wie, że znam go już od 1966 roku.

Myślałam, że ta miłość do Piwnicy pod Baranami wzięła się stąd, że Piotr Skrzynecki urodził się w Warszawie, w Mińsku Mazowieckim spędził część swojego życia, więc on też był z Mazowsza.

- Tak, urodził się w Szpitalu Wojskowym na Ujazdowie, bo jego ojciec był pułkownikiem Wojska Polskiego, dowódcą 7. Pułku Ułanów Lubelskich.

Co to znaczy narodzić się w Krakowie? Urodzić się na Mazowszu, narodzić się w Krakowie?

- Kraków to jest inny styl bycia. W obrębie Plant można cały Kraków zobaczyć. To jest to: przejść, zobaczyć, znaleźć czas, usiąść, wypić kawę, porozmawiać, pochłonąć ten piękny Rynek.

Niektórzy mówią, że taką cechą Krakowa jest niespieszność.

- Tak, coś w tym jest. Zresztą pan Piotr Skrzynecki powtarzał, że pośpiech poniża.

Kilka lat temu zdarzyło mi się, że z ramienia Piwnicy kwestowałem na Rakowicach, a staję zawsze przy grobie pana Piotra Skrzyneckiego. Jakiś dżentelmen swojej towarzyszce objaśniał, tu leży pierwszy polski celebryta. Inna pani zastanawiała się: „Ciekawe dlaczego on tu leży. Nic nie robił, tylko stał na Rynku. Chciałem dodać: „Ale jak stał, proszę pani”.

Ten Kraków wciąga i tej decyzji nigdy nie żałowałem.

Skąd się wzięła ta idea i ten pomysł, żeby zbierać pamiątki piwniczne?

- Stwierdziłem, że trzeba to zbierać, bo to po pierwsze były to piękne rzeczy. Plakaty piwniczne są przepiękne. Przyjaciele Piotra Skrzyneckiego przekazali mi jeden z kapeluszy Piotra. Otrzymałem jeszcze inne części jego garderoby, między innymi piękny szalik.

Ewa Wnukowa przekazała między innymi słynne złote szpilki, w których śpiewała premierowo „Perwersyjne R”. Mam krawaty Mietka Święcickiego. Kilka lat temu naliczyłem 400 piwnicznych plakatów. W tej chwili nie wiem, ile mam.

We środę, 2 października 2024 roku o godz. 17:03 w siedzibie Archiwum Nauki PAU i PAN przy ul. św. Jana 26 w Krakowie otwarta zostanie wystawa „Piwnica pod Baranami-archiwalia”. Eksponaty z kolekcji Hieronima Sieńskiego.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego