Czy, a jeśli tak, to w jaki sposób zwierzęta maskują lub manifestują swoje dolegliwości? Jak to jest u dzikich, a jak u tych żyjących z człowiekiem pod jednym dachem? No i jak... w gabinecie weterynaryjnym?
Czy, a jeśli tak, to w jaki sposób zwierzęta maskują lub manifestują swoje dolegliwości? Jak to jest u dzikich, a jak u tych żyjących z człowiekiem pod jednym dachem? No i jak... w gabinecie weterynaryjnym?