Pierwsi w Europie ludzie, którzy wpadli na to, aby psów używać do ratowania ludzi to zakonnicy Augustianie z przełęczy św. Bernarda. Było to już w XVII wieku. Na początku używano włoskich Mastifów (nazywane Bernardynami), które uczono wykopywania zasypanych ludzi spod śniegu. Podczas ciężkiej pogody wypuszczano je na szlaki wyposażone w charakterystyczne baryłeczki z rumem oraz w szorki zaopatrzone w koszyk na żywność i kocyk. Taki pies dawał odnalezionemu człowiekowi szanse na przeżycie. Teraźnejszość, to psy w służbie "Błękitnego Krzyża" czyli w służbie GOPR i TOPR
Posłuchaj wypowiedzi
Gośćmi Grzegorza Bernasika byli:
- Marcin Kądziołka - ratownik Grupy Krynickiej GOPR i prezes Fundacji GOPR
- Krystian Faltyn Grupa Podhalańska GOPR i jego pies ratowniczy MIJA
- Bartosz Hyla - Grupa Jurajska GOPR i jego pies Baloo
- Wojciech Kamiński - z firmy Maxi ZOO współpracującej z GOPR