Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"W teatrze nie ma miejsca dla indywidualistów. Tu liczy się zespół" - Juliusz Chrząstowski gościem Radia Kraków

„Nie-boska komedia. Wszystko powiem Bogu" Moniki Strzępki i Pawła Demirskiego wystawiana w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie została laureatką głównej nagrody 21. Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej. Wyróżnieni zostali także aktorzy grający w tej sztuce. Obsada aktorska spektaklu "Nie-boska komedia. Wszystko powiem Bogu!" została także uhonorowana Nagrodą Teatralną im. Stanisława Wyspiańskiego. Wręczono ją po raz czwarty podczas 9. Nocy Teatrów w Krakowie. Gościem Radia Kraków jest Juliusz Chrząstowski, aktor Narodowego Teatru Starego w Krakowie, który w sztuce odtwarza rolę Orcia. To nie jedyny powód do zaproszenia Juliusza Chrząstowskiego. Już w najbliższych, sobotnich Nocnych Delikatesach usłyszymy go bowiem w czytającego „Inną duszę” Łukasza Orbitowskiego.

Posłuchaj wypowiedzi

- Sylwia Paszowska: Spektakl „Nie-boska komedia. Wszystko powiem Bogu" od początku wzbudzał wiele emocji, były jego różne wersje, ty od samego początku miałeś grać w spektaklu. Ta wersja, którą mamy obecnie odnosi się, z jednej strony, do dramatu Zygmunta Krasińskiego, z drugiej pokazuje nasze lęki przed tym, co nas czeka. Fakt, że spektakl znamy z tej z drugiej wersji, przyniósł mu korzyść?

Juliusz Chrząstowski: Biorąc pod uwagę to, ile nagród dostał i jak fantastyczny czas przyniosły nam wyjazdy i festiwale, to na pewno. Była też ta druga strona medalu. No czasem zdarza się tak, że nie dochodzi do premiery.

- Ale to nie zdarzyło ci się po raz pierwszy?

- Nie, to nie był pierwszy raz. Tak po prostu bywa. Praca nad spektaklem to proces i nigdy nie znamy efektu końcowego.

- Grasz w tym spektaklu Orcia.

- Jestem Orciem/Lęki Poranne Codziennie. Kiedy odbierałem nagrodę z rąk pani minister to usłyszałem od szefa jury, że jestem najstarszym Orciem w teatrze. To magia teatru. Mogę na chwilę być dzieckiem mając ponad 40 lat. Wracając do tych lęków: to są lęki o siebie, o rodzinę, o przyszłość, śmierć. Te wszystkie lęki zostały wpisane w postać dziecka, ale okazało się to niezwykle trafne. Kiedy pracowaliśmy nad spektaklem, było głośno o Ukrainie, nadal jest to aktualne, a kiedy wypowiadam na scenie słowa: "Czy będzie ta wojna czy nie?" zawsze zapada głucha cisza. Więcej

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.