Aktorka zaprzyjaźniona z muzyką, od 45 lat na scenie. Wielka osobowość, która nie przestaje poszukiwać. Nie boi się łamać tabu, ale są takie wyzwania aktorskie, których się nie podejmie. Stanisława Celińska ponad wszystko ceni prawdę i potrafi być szczera do bólu – w życiu i na scenie. W 1970 r. debiutowała w „Krajobrazie po bitwie” Andrzeja Wajdy. Grała m. in. w „Nocach i dniach” Jerzego Antczaka, „Zaklętych rewirach” Janusza Majewskiego, „Pannach z Wilka” Andrzeja Wajdy i „Spisie cudzołożnic” Jerzego Stuhra. W drugiej połowie lat 90. stworzyła jedne ze swoich największych ról scenicznych u Krzysztofa Warlikowskiego. Pod koniec lat 80. publicznie przyznała się do choroby alkoholowej. Na przestrzeni ostatnich miesięcy na rynku ukazały się jej dwie płyty, w których – jak sama mówi – hałas zwycięża ciszą.
Posłuchaj rozmowy Sylwii Paszkowskiej ze Stanisławą Celińską
22 listopada mogliśmy zobaczyć Stanisławę Celińską na scenie w Nowohuckim Centrum Kultury. Była też gościem Radia Kraków w programie "Przed hejnałem".