Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Śmierć od pioruna". Opowieść o krótkiej i tragicznej prezydenturze Jamesa Garfielda

Serial "Śmierć od pioruna" przenosi widzów do końca XIX wieku i rekonstruuje jedną z najmniej pamiętanych, a jednocześnie najbardziej dramatycznych historii amerykańskiej prezydentury – wybór i zaledwie kilkumiesięczne urzędowanie Jamesa Garfielda, 20. prezydenta Stanów Zjednoczonych. O serialu z dr Kają Łuczyńską porozmawiała Anna Piekarczyk.

"Śmierć od pioruna". Opowieść o krótkiej i tragicznej prezydenturze Jamesa Garfielda
Plakat serialu

Posłuchaj rozmowy

Serial przedstawia Jamesa Garfielda jako człowieka skromnego i pokornego. Historycy rzeczywiście podkreślają, że taka charakterystyka była mu bliska. W czasie wojny secesyjnej dowodził ważnymi oddziałami, po wojnie jednak wycofał się do spokojnych funkcji publicznych. W serialu jego polityczna kariera przybiera dramatyczny obrót podczas konwencji Partii Republikańskiej. Kolejne stronnictwa nie mogą dojść do porozumienia, aż w końcu wybierają "kandydata kompromisu", człowieka spoza głównego nurtu. James Garfield, choć nie zabiega o władzę, zostaje wystawiony jako figura zgody, co wywołuje lawinę politycznych napięć.

Akcja rozgrywa się w trudnych czasach, bo w Ameryce lat 80. XIX wieku, która była krajem niespokojnym, targanym podziałami i przemianami, to twórcy zaskakująco często wprowadzają elementy humoru. Źródłem wielu z nich jest postać przyszłego 21. prezydenta, Chestera Arthura. Arthur przedstawiony jest jako barwny, nieco awanturniczy pracownik celny z nowojorskiego portu, który trafia na stanowisko wiceprezydenta niemal przypadkiem i wydaje się być ostatnią osobą pasującą do tego urzędu. Humor jednak nie odbiera powagi opowieści, a raczej podkreśla kontrasty epoki i absurd sytuacji, w której polityczne decyzje mogą zapadać w sposób nieprzewidywalny i chaotyczny.

Najbardziej poruszającą kreacją serialu jest postać zamachowca, Charlesa Guiteau. Aktor tworzy zaskakująco złożoną i wielowymiarową postać: człowieka przekonanego o własnej wyjątkowości, owładniętego urojonym poczuciem misji i przeświadczeniem, że zasługuje na wysokie funkcje państwowe. Serial pokazuje, jak jego zaburzenia, ambicje i urojenia prowadzą do decyzji, które zmieniają bieg historii i kończą prezydenturę Garfielda tragicznie. Opowieść pokazuje także realia epoki, dziś trudne do wyobrażenia. Biały Dom jako miejsce publiczne, do którego można wejść niemal z ulicy, by poprosić prezydenta o rozmowę czy wręczyć swoje CV. W takim świecie zamach wydaje się mało prawdopodobny, a jednak dokonuje się z zaskakującą łatwością. Serial przypomina widzom, może nawet przede wszystkim widzom amerykańskim, zapomniany rozdział ich przeszłości. Opowiada o prezydencie, o którym rzadko się mówi, i o zamachowcu, który chciał za wszelką cenę zostać zapamiętany. Wprowadza widza w świat, w którym prywatna obsesja jednostki może odbić się na losach całego narodu.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem