Prof. Mirosław Skarżyński miał rację - angielska końcówka "ing" wchodzi do języka polskiego, na szczęście tylko potocznego. Spotykamy się więc z leżingiem, parawaningiem i bronzingiem. Nasz radiowy specjalista od języka rozprawia się z tymi tworami.
Prof. Mirosław Skarżyński miał rację - angielska końcówka "ing" wchodzi do języka polskiego, na szczęście tylko potocznego. Spotykamy się więc z leżingiem, parawaningiem i bronzingiem. Nasz radiowy specjalista od języka rozprawia się z tymi tworami.