Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Miała siedmioro dzieci, ale mąż był ojcem tylko jednego. "Czartoryska. Historia o marzycielce"

"Czartoryska. Historia o marzycielce" to porywająca i pełna mrocznych sekretów opowieść o Izabeli Czartoryskiej. Historia jednego z najbardziej tajemniczych polskich rodów opowiedziana z kobiecej perspektywy i kobiecym głosem. To opowieść nie tylko o ówczesnych realiach, lecz także o tajemnicach, które nigdy nie miały wyjść na jaw, i o rozrywających serce dramatach. - Jestem wielbicielką seriali kostiumowych, ale wiem, że przedstawiany w nich piękny świat jest nieprawdziwy. Trzeba włożyć kij w mrowisko i pokazać, jak było naprawdę. Zależało mi na tym, aby książka była wypełniona prawdziwą tkanką historyczną - mówi w rozmowie z Sylwią Paszkowską Monika Raspen.

Miała siedmioro dzieci, ale mąż był ojcem tylko jednego. "Czartoryska. Historia o marzycielce"
Autorstwa Alexander Roslin - Ten plik pochodzi ze zbiorów cyfrowych Muzeum Narodowego w Krakowie i jest dostępny pod identyfikatorem cyfrowym 416973, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=120354271

Jak to się stało, że zainteresowałaś się postacią Izabeli?

Izabela Czartoryska, mimo że żyła 250 lat to po przybliżeniu się do niej, poczytaniu wspomnień, w których pojawia się jako osoba sympatyczna, towarzyska, ciepła, potrafiąca słuchać odkryłam, że jest ona całkiem inną kobietą, niż wspominano ją w popkulturze. I to był jeden z powodów, żeby napisać tę książkę i pokazać, że Izabela nie była taka, jak nam się wydaje. Wgłębiałam się w poznawanie jej życia przez ponad 30 lat.

W swojej książce dużo miejsca poświęcasz sytuacji kobiet w XVIII wieku. Tworzysz też postaci fikcyjne, które pokazują, jak kobiety żyły i co miały do powiedzenia.

Taki był mój cel. Jestem wielbicielką seriali kostiumowych, ale wiem, że przedstawiany w nich piękny świat jest nieprawdziwy. Kobiety po porodzie wyglądają jak dobre wróżki trzymające w rękach idealne dzieciątko. Trzeba włożyć kij w mrowisko i pokazać, jak było naprawdę. Ważny jest dla mnie aspekt inności tej książki. Zależało mi na tym, aby była wypełniona prawdziwą tkanką historyczną. Mówisz o tym, że tworzę postaci fikcyjne i to jest prawda, natomiast to są archetypy kobiet, które wtedy występowały. Pojawia się np. kobieta, która została zamknięta w domu dla obłąkanych, ponieważ znudziła się swojemu mężowi. Nie chciał zajmować się procedurą stwierdzania nieważności sakramentu małżeństwa albo wiedział, że jest na przegranej pozycji. Kobiety, które były w nieplanowanej ciąży ponosiły konsekwencje bardzo często takie, o których nam by się nie śniło. Były po prostu zamykane w odosobnieniu, rodziły dziecko w klasztorze, a następnie im je zabierano. Kobieta była zmuszana do pozostania w klasztorze już do końca życia, mężczyzna takich konsekwencji nie ponosił. Są też postacie prawdziwe, które dla mnie jako osoby zajmującej się historią są wstrząsającymi przykładami na bezduszność prawa wobec kobiet.

(cała rozmowa do posłuchania)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem