Czwartek, 5 lis 10 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dziecko nie potrzebuje matematycznego podziału. Ważniejsza jest więź

Coraz więcej polskich sądów orzeka o wspólnej opiece nad dziećmi po rozwodzie. W 2024 roku takie rozstrzygnięcie zapadło w blisko 77% spraw rozwodowych, podczas gdy dziesięć lat wcześniej było to zaledwie 33%. Rządowy projekt ustawy zakładający wprowadzenie do polskiego prawa pojęcia pieczy współdzielonej ma uporządkować tę praktykę. Pojawiają się jednak pytania o to, czy preferowanie takiego modelu opieki zawsze służy dzieciom, zwłaszcza gdy między rodzicami dochodzi do poważnego konfliktu, występuje przemoc lub brakuje więzi z jednym z nich. Gośćmi Sylwii Paszkowskiej byli Karolina Bury, wiceprezeska Fundacji Rodzic w Mieście oraz Stanisław Bobula, psycholog.

Dziecko nie potrzebuje matematycznego podziału. Ważniejsza jest więź
Zdjęcie ilustracyjne/fot. pexels

Posłuchaj rozmowy

Zaangażowani ojcowie

Zmiany w podejściu do opieki nad dziećmi po rozstaniu rodziców są częścią szerszego procesu społecznego. Jeszcze dziesięć lat temu ponad 60% spraw rozwodowych kończyło się przyznaniem wyłącznej opieki matce. W 2024 roku orzeczenia o wspólnej opiece stanowiły już blisko 77% rozstrzygnięć – wynika z przywołanych danych Ministerstwa Sprawiedliwości.

To jest absolutnie bardzo dobry trend. Zachęcamy do tego, by mężczyźni brali równy udział w opiece – mówi Karolina Bury.

Zaangażowanie ojców przynosi korzyści nie tylko dzieciom i matkom, ale również samym mężczyznom. Ojcostwo wiąże się ze zmianami biologicznymi i emocjonalnymi. Po narodzinach dziecka zmienia się między innymi poziom testosteronu u mężczyzn, a zaangażowanie w opiekę może sprzyjać większej otwartości emocjonalnej, łagodności i ograniczeniu zachowań agresywnych. Coraz częściej widać ojców na placach zabaw, podczas szkolnych spotkań czy codziennych obowiązków związanych z wychowaniem. Mimo że w kontaktach ze szkołą nadal dominują matki, rola ojców stopniowo się zmienia.

Wielkie korzyści z takiej relacji z dzieckiem czerpią także sami mężczyźni – mówi Stanisław Bobula.

Ojciec też ma prawo "zniknąć" z pracy. Dlaczego z urlopu rodzicielskiego wciąż korzysta tylko co czwarty tata?

Sylwia Paszkowska

Piecza współdzielona jako punkt wyjścia po rozwodzie?

Zgodnie z przedstawionymi założeniami po rozwodzie lub separacji sąd ma w pierwszej kolejności rozważać taką formę sprawowania opieki, o ile będzie ona zgodna z dobrem dziecka. Samo rozwiązanie nie jest jednak nowe w praktyce. Wysoki odsetek orzeczeń o wspólnej opiece pokazuje, że rodzice i sądy już dziś często korzystają z tego modelu, mimo że pojęcie pieczy współdzielonej nie funkcjonuje jeszcze formalnie w polskich przepisach.

W rodzinach, w których rodzice byli wcześniej zaangażowani w wychowanie i potrafią się porozumieć, podział opieki jest naturalnym rozwiązaniem. Wątpliwości pojawiają się przede wszystkim tam, gdzie rozstaniu towarzyszą poważne konflikty czy przemoc. Problemem jest nie tyle sama piecza współdzielona, ile nadanie jej statusu rozwiązania preferowanego bez wystarczającego uwzględnienia indywidualnej sytuacji dziecka.

Zawsze musi być rozpatrywana indywidualna sytuacja – dodaje Karolina Bury.

Jeśli przed rozwodem jeden z rodziców sprawował zdecydowanie większą część codziennej opieki, nagłe wprowadzenie równomiernego podziału może oznaczać dla dziecka kolejną dużą zmianę.

Widzę tu więcej szans niż zagrożeń, ale uważam, że sądy i tak zawsze patrzą na dziecko – mówi Stanisław Bobula.

"Dziecko potrzebuje rodzica stabilnego psychicznie". Opieka naprzemienna w praktyce

Sylwia Paszkowska

Karolina Bury i Stanisław Bobula
Karolina Bury i Stanisław Bobula/fot. Sylwia Paszkowska

Dziecko nie jest kartą przetargową

Ochrona dzieci w sytuacjach konfliktowych stanowi główną ideę kampanii Fundacji Rodzic w Mieście "Dziecko nie jest do podziału". Zdarza się, że dziecko staje się narzędziem w sporze między rodzicami, elementem wzajemnego przeciągania się i walki toczącej się przed sądem. W takich sytuacjach łatwo stracić z oczu fakt, że dziecko jest odrębnym podmiotem, a nie przedmiotem ustaleń dorosłych.

Fundacja postuluje, by jego perspektywa i potrzeby były rzeczywiście uwzględniane w postępowaniach dotyczących opieki. Nie oznacza to sprzeciwu wobec pieczy współdzielonej. Sprzeciw dotyczy uznawania jej za rozwiązanie preferowane niezależnie od okoliczności.

W Australii, gdzie od 20 lat piecza współdzielona była domyślną formą, którą się rozważało. Dwa lata temu się z tego wycofano – mówi Karolina Bury.

Stawką jest bezpieczeństwo dzieci, szczególnie tych, które znajdują się w rodzinach dotkniętych przemocą lub poważnym konfliktem. Karolina Bury przywołała w tym kontekście badania Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości, według których w 60% analizowanych przypadków sądy nie badają historii przemocy domowej. Jej zdaniem może to wynikać między innymi z przeciążenia sądów, braku czasu lub niewystarczającej wiedzy pozwalającej właściwie ocenić sytuację rodzinną.

Najpopularniejsze

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówProboszcz z Grojca z nowym zakazem. Kolejna odsłona sporu wiernych z kurią

    Natalia Feluś

  • Akademia Tarnowska chce uruchomić nowe kierunki studiów. Komisja akredytacyjna ma zastrzeżenia

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Spopielarnia zwłok w Tarnowie może już powstać. Mieszkańcy protestują, ale decyzja zapadła

    Jakub Sajdak

  • Zdewastowany pomnik ratowników TOPR niedaleko Krupówek. Czy uda się uratować pierwszą rzeźbę autorstwa Władysława Hasiora?

    Filip Drożdż

  • Dwa drzewa już wycięto, siedem kolejnych może zniknąć. Co dzieje się przy bloku w Tarnowie?

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Łukasz Gibała szuka kolejnych oszczędności. Kraków wystąpi z organizacji i stowarzyszeń?

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Apteczka, radio i saperka. Plecaki ewakuacyjne dla małopolskich szkół

  • Dziecko nie potrzebuje matematycznego podziału. Ważniejsza jest więź

  • Jordanówka wraca do życia. Wiadomo już, kto poprowadzi kultowy pawilon w parku Jordana

  • Bernini na Wawelu. Barokowe ekstazy na wyjątkowej wystawie, którą można zobaczyć za darmo

  • Nawet tysiąc dzikich wysypisk rocznie w Krakowie. Rzecznik MPO: Za ich usuwanie płacimy wszyscy

  • Nad Tatrami zaświeciło słońce. Warunki na szlakach nadal trudne