Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Owady mają swój język

– Owady porozumiewają się ze sobą za pomocą języka chemicznego, czyli feromonów. Są to substancje, które wydzielają na zewnątrz i służą do porozumiewania się między osobnikami wyłącznie tego samego gatunku. Najwcześniej poznano feromony płciowe, wydzielane przez samice, które w ten sposób wabią samce. Odkryto dotąd ponad tysiąc pojedynczych związków, ale samych feromonów jest ogromna liczba. Działają czasami na bardzo duże odległości. U niektórych ciem, np. u brudnicy nieparki, sygnał feromonowy odnajdywany jest przez samca z kilku, a nawet kilkunastu kilometrów. Jest on wokół nas, ale my go nie czujemy, czują go wyłącznie owady – mówi prof. Kazimierz Wiech, a pani Alicja Zięba-Wiech kończy opowieść wierszem.

Owady mają swój język
Zdjęcie ilustracyjne/fot. pexels

Posłuchaj rozmowy

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów