Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rosja traci miliardy, Polska inwestuje miliardy. Jak sankcje i zbrojenia wpływają na naszą gospodarkę?

– To cena, którą warto zapłacić, by osłabić zdolności Rosji – mówi prof. Łukasz Mamica z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. W rozmowie z Radiem Kraków tłumaczy, jak sankcje wobec rosyjskich gigantów naftowych wpływają na światowy rynek i portfele Polaków oraz jak wydatki na zbrojenia mogą wzmocnić – lub obciążyć – polską gospodarkę.

Rosja traci miliardy, Polska inwestuje miliardy. Jak sankcje i zbrojenia wpływają na naszą gospodarkę?
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. pexels
  • Sankcje wobec Rosji skutecznie ograniczają dochody Kremla bez znaczących wzrostów cen ropy.

  • Wydatki zbrojeniowe mogą wzmocnić polski przemysł, jeśli środki pozostaną w kraju.

  • Polska korzysta z unijnego programu SAFE, otrzymując 44 mld euro na rozwój technologii obronnych.

  • Brak finansowania nauki może w przyszłości ograniczyć naszą innowacyjność w sektorze zbrojeniowym.

Posłuchaj rozmowy

Sankcje wobec Rosji: mniej dochodów Kremla, stabilne ceny ropy

Profesor Łukasz Mamica ocenił w Radiu Kraków, że decyzje Stanów Zjednoczonych o nałożeniu sankcji na rosyjskie koncerny naftowe Lukoil i Rosnieft nie wywołały gwałtownych zmian cen ropy na światowych rynkach.

– „Ropa oczywiście podrożała, ale ważniejsze jest to, że znacząco spadną dochody Kremla i na tym powinniśmy się skoncentrować” – podkreślił ekonomista.

Zdaniem profesora, to właśnie ograniczenie rosyjskich przychodów z eksportu węglowodorów jest celem, który leży w interesie Ukrainy, a także Polski. Dodał, że choć nie wszystkie rafinerie w Chinach i Indiach przerwały współpracę z Rosją, sankcje wtórne oraz walka z tzw. „flotą cieni” – tankowcami omijającymi restrykcje – systematycznie zmniejszają zdolność Moskwy do finansowania wojny.

Prof. Grzegorz Przebinda: Putin gra dalej. Tylko przewrót pałacowy może go obalić

Jacek Bańka

Mamica przypomniał, że aktualne ceny ropy, mimo krótkotrwałych wahań, pozostają znacznie niższe niż w 2022 roku, gdy baryłka kosztowała ponad 100 dolarów.

– „To cena, którą warto zapłacić za osłabienie Rosji” – dodał.

Stabilność na rynku wspiera także zielona transformacja i rosnąca popularność samochodów elektrycznych, które zmniejszają globalny popyt na paliwa.

Polski przemysł zbrojeniowy – między importem a rozwojem

Prof. Mamica odniósł się do planów wydatkowania 640 miliardów złotych na modernizację armii w ciągu najbliższej dekady.

– „Kupujemy większość uzbrojenia za granicą. To efekt tzw. renty pokojowej – przez dekady sądziliśmy, że wojna w Europie jest niemożliwa” – wyjaśnił.

W Tarnowie produkują już nowoczesną broń antydronową. Kiedy "potwór z Tarnowa" trafi do armii?

Rafał Nowak-Bończa

Zaznaczył jednak, że wraz ze wzrostem zakupów wojskowych rozwija się także rodzimy przemysł obronny, tworzący miejsca pracy i napędzający gospodarkę. Polska korzysta m.in. z unijnego programu SAFE, w ramach którego otrzymała 44 miliardy euro preferencyjnych pożyczek. – „To prawie jedna trzecia całego funduszu w Unii Europejskiej. Te środki zasilają nasze zdolności produkcyjne i transfer technologii” – powiedział Mamica.

Polska ma już własne sukcesy eksportowe – ręczne pociski Piorun czy nowoczesne wozy opancerzone. Ekspert zwrócił jednak uwagę, że postęp technologiczny wymaga inwestycji w naukę, a nie tylko w samą produkcję. – „Pieniądze trafiają do wojska, ale nie do sektora nauki. A to tam rodzą się innowacje” – zaznaczył.

Dr Tomasz Rożek: Nie poważamy nauki, więc nie ma polskich Nobli

Patryk Kubiak

Zbrojenia i gospodarka: inwestycja czy koszt?

Ekonomista przyznał, że wydatki na zbrojenia mają również pozytywny wpływ na polską gospodarkę, o ile kontrakty trafiają do rodzimych firm. Dzięki temu rosną wpływy podatkowe i rozwija się sektor kooperantów, od uczelni technicznych po producentów części.

Jednocześnie ostrzegł, że Polska wciąż pozostaje importerem technologii wojskowych, co generuje długofalowe koszty.

– „Zbroimy się, ale wszystko odbywa się zawsze kosztem czegoś” – podsumował prof. Mamica.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec