„Jesteśmy w stanie wyprodukować tyle, ile będzie potrzeba” – mówiła w Radiu Kraków Kinga Matusik z Zakładów Mechanicznych Tarnów S.A., opisując gotowość firmy do uruchomienia produkcji systemu antydronowego, tzw. "potwora z Tarnowa", który według konstruktorów oddaje nawet 3 600 pocisków na minutę. Spółka już przygotowuje trzecią zmianę produkcyjną, by sprostać zamówieniom na systemy zwalczania dronów i rozwiązania przeciwlotnicze.
Posłuchaj rozmowy
Nowy system antydronowy – czym jest „potwór z Tarnowa”?
W rozmowie z Radiem Kraków Kinga Matusik z Zakładów Mechanicznych Tarnów opisała nowy system antydronowy. Składa się on z wielolufowego działka Gatlinga, radaru i głowicy optoelektronicznej. Jak podkreśla:
„Oddaje dokładnie trzy tysiące sześćset pocisków na minutę. To system zbudowany z efektora kinetycznego – czterolufowego karabinu, który w jedną sekundę potrafi oddać aż 60 strzałów.”
Radar wykrywa cel, głowica potwierdza jego charakter, a decyzję o otwarciu ognia podejmuje operator.
Konfiguracje i użyteczność – od kontenera po pojazd
System można konfigurować w zależności od potrzeb armii. Może być montowany na okrętach, w kontenerach transportowych typu flat-rack lub na pojazdach wojskowych. Matusik wyjaśnia: „To jest otwarta konfiguracja. Operator może sterować uzbrojeniem z wnętrza pojazdu, pozostając w pełni bezpieczny, podczas gdy na zewnątrz pracuje karabin kalibru 12,7 mm.”
Pilica Plus i inne systemy przeciwlotnicze
ZMT rozwija również inne projekty, w tym system Pilica Plus – zestaw rakietowo-artyleryjski z wyrzutnią rakiet KAM. Jak opisuje rozmówczyni: „W skład systemu wchodzi stanowisko dowodzenia, radar, sześć jednostek ogniowych oraz pojazdy transportowe i amunicyjne. Jednostki ogniowe to systemy artyleryjsko-rakietowe kalibru 23 mm z rakietami Grom lub Piorun.” Tarnów dostarcza także zdalnie sterowane moduły uzbrojenia, m.in. montowane na Rosomakach i w programie Regina.
Gotowość produkcyjna i plany rozwoju
Firma deklaruje pełną gotowość do uruchomienia seryjnej produkcji.
„Jesteśmy w stanie wyprodukować tyle, ile będzie potrzeba” – podkreśla Matusik.
Testy systemu odbyły się już na poligonie w Ustce i potwierdziły skuteczność przeciwko dronom. ZMT zwiększa zatrudnienie, planuje trzecią zmianę i stara się o środki unijne na rozwój. „Zwiększamy obecnie zatrudnienie. Od przyszłego roku planujemy uruchomienie trzeciej zmiany produkcyjnej, by sprostać zamówieniom” – dodaje rozmówczyni.