Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Niemcy nie śmieją się już z polskiej gospodarki. "Piszą o polskim tygrysie Europy"

„W niemieckich mediach od lat czyta się o polskim tygrysie Europy” – zaznacza Wojciech Dzido z Instytutu Goethego w Krakowie. Jego zdaniem z Berlina i Monachium coraz wyraźniej widać wzrost znaczenia Polski, także cyfrową przewagę w codziennych usługach, która staje się dla Niemców punktem odniesienia. Dawne określenie „polnische Wirtschaft”, oznaczające kiedyś nieudolne gospodarowanie i chaos, dziś odchodzi w zapomnienie. – „Niemcy nas poznają, a stereotypy naprawdę wymierają” – dodaje gość Radia Kraków.

Niemcy nie śmieją się już z polskiej gospodarki. "Piszą o polskim tygrysie Europy"
"Niemcy są w szoku, że dojeżdżają przepiękną autostradą do Krakowa. Mają tutaj całą infrastrukturę, jest czysto, jest bezpiecznie, wszystko jest odnowione" - zwraca uwagę gość Radia Kraków. Fot. arch. RK
  • Zainteresowanie Polską w Niemczech rośnie, a bezpośrednie wizyty i kontakty skutecznie wygaszają stare stereotypy.

  • W niemieckich mediach utrwala się obraz Polski jako „tygrysa Europy”, a nasza cyfryzacja bywa dla Niemców punktem odniesienia.

  • Znajomość języka niemieckiego w Polsce pozostaje realną przewagą na rynku pracy; Instytut Goethego intensywnie wspiera nauczycieli i młodzież.

  • Polska kultura coraz częściej przebija się w Niemczech, choć wciąż nie dorównuje tam rozpoznawalności kultury niemieckiej w Polsce.

Posłuchaj audycji

Stereotypy słabną, kontakty rosną

Wojciech Dzido podkreślił, że zainteresowanie Polską w Niemczech nie jest już „niewielkie”, a w porównaniu z sytuacją sprzed dwóch dekad wyraźnie wzrosło. Zwrócił uwagę, że coraz więcej Niemców przyjeżdża do Polski w celach turystycznych, a nawet osiedla się nad Bałtykiem, doceniając standard życia. Jego zdaniem dawne kategorie „Europy Wschodniej” zostały w mediach zastąpione pojęciem Europy Środkowej, co zmienia ramę postrzegania regionu.

– „Niemcy postrzegają Polskę jako ważnego partnera gospodarczego i politycznego. Wizyta w Polsce często otwiera oczy: autostrady, czystość, bezpieczeństwo, cyfrowe usługi – to robi wrażenie” – mówił.

Dodał, że takie doświadczenia przekładają się na realne osłabienie stereotypów.

Prof. Lubecka: Niemcy dopiero uczą się patrzeć na Polskę bez uprzedzeń

Jacek Bańka

„Polnische Wirtschaft” odeszło w przeszłość

Rozmówca przyznał, że stereotypowe określenie „polnische Wirtschaft”, które w XIX i XX wieku w języku niemieckim oznaczało „bałagan” lub „nieudolne gospodarowanie”, dziś wyszło z użycia.

– „To już bardzo dawno. Jeśli ktoś tak powie, to raczej z zawiści, a nie z przekonania” – stwierdził Wojciech Dzido.

Zauważył, że w niemieckich mediach od wielu lat dominuje zupełnie inny obraz Polski – jako „tygrysa Europy”, dynamicznie rozwijającej się gospodarki i ważnego gracza w Unii Europejskiej.

Podkreślił, że ostatnie wydarzenia polityczne umocniły znaczenie Warszawy jako partnera w Brukseli, a Niemcy coraz częściej widzą w Polsce kraj aspirujący do „pierwszej ligi europejskiej”. Jednocześnie przyznał, że niemiecka debata jest dziś pełna informacji o zwolnieniach i zamknięciach zakładów, co kontrastuje z dynamiką polskiego rynku.

– „Dla Polaków symbolem różnicy stał się choćby fakt, że w Niemczech wciąż używa się faksów” – zauważył.

Jego zdaniem Polacy coraz świadomiej postrzegają swoją pozycję gospodarczą, a decyzja o wyjeździe „na saksy” nie jest już oczywistością, jak przed laty.

Język niemiecki w Polsce, kulturowe mosty

Dzido przypomniał, że w publicznych szkołach na świecie niemieckiego uczy się ok. 15 mln osób, z czego blisko 2 mln w Polsce – co czyni nas jednym z liderów nauki tego języka. Jednocześnie przyznał, że trend jest spadkowy, dlatego Instytut Goethego wspiera nauczycieli i zachęca młodzież konkursami i wydarzeniami. Zwrócił uwagę, że znajomość niemieckiego jest realną przewagą na rynku pracy w Polsce, szczególnie w dużych miastach, a angielski stał się już „oczywistą oczywistością”.

W odniesieniu do kultury gość Radia Kraków mówił, że Polska była przez lata krajem „zamkniętym”, ale dziś polscy twórcy częściej docierają do niemieckiego odbiorcy. Wymienił m.in. prozę Szczepana Twardocha oraz globalny fenomen „Wiedźmina”. Zastrzegł jednak, że recepcja polskiej kultury w Niemczech nadal nie jest tak szeroka, jak obecność kultury niemieckiej w Polsce.

„Najlepszy moment” w relacjach?

Wojciech Dzido ocenił, że stereotypy po obu stronach granicy „powoli wymierają”, a bezpośrednie kontakty – od wymian młodzieży po współpracę firm – wykonują pracę, której nie zastąpi żadna kampania polityczna. – „To może być najlepszy moment w historii relacji polsko-niemieckich” – stwierdził.

Jak dodał, dawny dystans i nieufność ustępują dziś miejsca przyjaznej rywalizacji. Symbolem tej zmiany jest jego zdaniem sport – choćby pamiętny mecz w Warszawie, w którym Polska po raz pierwszy pokonała Niemcy 2:0.

– „Dla nas to było wydarzenie historyczne, dla Niemców zwykły mecz” – żartował Dzido.

Tłumaczył, że tego rodzaju sportowe uszczypliwości są dziś wyrazem sympatii i poczucia równowagi, podobnym do relacji Niemców z Holendrami.

Współczesne żarty, drobne porównania i nawiązania do wyników sportowych mają – jak podkreślił – charakter „serdecznej, przyjacielskiej rywalizacji”, pozbawionej dawnych emocji i kompleksów. – „Po prostu pośmiejemy się z siebie nawzajem – ale już bez złości, bez poczucia niższości. I to jest najlepszy dowód, że coś się naprawdę zmieniło” – podsumował gość Radia Kraków.

Niemiecki cud gospodarczy się kończy. Co to oznacza dla Polski?

Jacek Bańka

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem