Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Między pamięcią a wojną. Dziennikarz Radia Kraków z Kijowa: o trudnej historii, wdzięczności i walce o normalność

"Od kiedy przyjechałem, nie było ani jednej nocy bez alarmu bombowego. Kijów żyje w rytmie nalotów" - opowiada Rafał Nowak-Bończa, dziennikarz Radia Kraków, który pojechał do stolicy Ukrainy na zaproszenie Centrum Mieroszewskiego. Na antenie rozmawialiśmy też o marzeniu Ukraińców, żeby być częścią Zachodu i relacjach polsko-ukraińskich (ekshumacja ofiar rzezi wołyńskiej).

Między pamięcią a wojną. Dziennikarz Radia Kraków z Kijowa: o trudnej historii, wdzięczności i walce o normalność
Kijów/ Fot. Pexels.
  • Ukraina konsekwentnie zbliża się do Zachodu - nowe członkostwo w sojuszu wojskowym to symboliczne, ale realne wzmocnienie relacji z Europą.

  • Nowe władze ukraińskiego IPN-u deklarują gotowość do rozmów o Wołyniu - to pierwszy od dawna sygnał otwarcia.

  • Polsko-ukraińskie relacje są napięte, ale nie wrogie - widać świadomość, że historia wymaga wspólnego przepracowania.

  • Społeczeństwo ukraińskie pozostaje propolskie i wdzięczne za pomoc, choć incydenty antypolskie są zauważane.

Posłuchaj rozmowy Jacka Bańki z Rafałem Nowakiem-Bończą.

Ukraina coraz bliżej Zachodu

Rafał Nowak-Bończa zwraca uwagę, że przystąpienie Ukrainy do Północnoeuropejskiego Sojuszu Połączonych Sił Ekspedycyjnych, choć symboliczne, ma duże znaczenie psychologiczne i polityczne. To kolejny krok w stronę Zachodu – kierunku, który Ukraińcy wybrali dawno i za który płacą ogromną cenę. Dziennikarz opowiada o Kijowie pełnym unijnych flag, o społecznym poczuciu przynależności do Europy i świadomości, że „ze Wschodu czeka tylko śmierć”.
Zwraca też uwagę na zmianę narracji: Ukraina nie jest już tylko biorcą pomocy, ale partnerem, który ma własne doświadczenie, technologie i wiedzę wojenną, bezcenne dla Zachodu.

Ukraińskie miasto, które zarabia na wojnie

Ziemowit Szczerek

Ukraina nie jest Kopciuszkiem. Ma 10 lat doświadczenia skutecznej walki z Rosją, własne technologie, rozbudowany przemysł zbrojeniowy. To nie jest tak, że Zachód daje, a Ukraina tylko bierze

- mówi Rafał Nowa-Bończa.

W rozmowie pojawia się temat długo blokowanych ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej. Nowak-Bończa relacjonuje spotkania z nowym szefem ukraińskiego IPN-u, Ołeksandrem Ałfiorowem, który zapowiada zmianę podejścia: brak blokad wobec polskich wniosków, gotowość do rozmowy o Wołyniu i współpracy z Polakami. Ma powrócić Polsko-Ukraińskie Forum Historyków - to pierwsze od dawna konkretne sygnały, że dialog może się realnie rozpocząć.

Ałfiorow powiedział, że Polska i Ukraina to już na tyle duże narody, że jakoś muszą sobie z tym poradzić. Zapewnił wprost, że ukraiński IPN nie będzie blokować żadnych polskich wniosków o ekshumacje

- dodaje rozmówca.

Michał Olszewski: "Polacy chcą spokoju. Cierpienia Ukraińców poruszają tylko garstkę zapaleńców"

Michał Olszewski

Polityka i pamięć – chłodny realizm

Dziennikarz przyznaje, że relacje między Warszawą a Kijowem ochłodziły się, ale podkreśla, że z ukraińskiej perspektywy nie są one złe. Polscy politycy są dobrze oceniani, a strona ukraińska rozumie, że trzeba podjąć temat Wołynia, żeby nie dopuścić do dalszego pogorszenia nastrojów.
Zarówno w rozmowach z dyplomatami, jak i urzędnikami widać świadomość, że wspólna historia wymaga otwartego przepracowania - także w trudnych momentach wojny.

Władze Ukrainy zauważyły, że w sprawie Wołynia trzeba coś zrobić, żeby sytuacja przestała się pogarszać. Wydaje mi się, że jest wola działania, nie tylko słowa

- uważa Nowak-Bończa.

Nowak-Bończa opisuje, jak Ukraińcy reagują na polskie dyskusje i incydenty wokół Wołynia, (chociażby transparenty kibiców Legii podczas meczu z Szachtarem w Krakowie). Wielu zwykłych Ukraińców wciąż nie wie o tamtych wydarzeniach, to nie jest temat obecny w szkołach. Jednak w społeczeństwie dominuje wdzięczność wobec Polski za pomoc po wybuchu wojny. Dziennikarz przywołuje słowa Wołodymyra Szejki z Instytutu Ukraińskiego: niechęć czy wrogość w Polsce jest tu odbierana nie ze złością, lecz z żalem. Ukraińcy wiedzą, że ich droga do Europy prowadzi przez Polskę:

Nasi ukraińscy sąsiedzi, nasze nacjonalistyczne demony

Marta Szostkiewicz

Edukacja, historia i odpowiedzialność

W Ukrainie wciąż brakuje edukacji o rzezi wołyńskiej. Nowak-Bończa zauważa, że tylko historycy czy elity intelektualne znają ten temat, a powszechna świadomość dopiero się budzi. Zadanie odbudowy pamięci i dialogu spoczywa dziś na historykach, bo „politycy tego nie zrobią”. Ukraińscy rozmówcy przypominają też, że historia jest złożona: także strona polska ma swoje trudne karty, co pokazuje, jak delikatnej pracy wymaga pojednanie.

Jest zgoda na przeprowadzenie ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej. „Byłbym tu ostrożny” – mówi b. ambasador RP w Ukrainie

Jacek Bańka

W szkołach nigdy nie uczono o tym, co na Wołyniu zrobiła UPA. To zadanie dla historyków, którzy muszą wypracować model rozmowy

- uważa Nowak-Bończa.

Opisuje też miasto żyjące w stanie ciągłego napięcia - codzienne alarmy bombowe, zniszczenia, ale też szybkie tempo odbudowy i niezwykłą determinację mieszkańców. Życie toczy się między kawiarniami a ruinami, w cieniu ryzyka i niepewności jutra:

Od kiedy przyjechałem, nie było ani jednej nocy bez alarmu bombowego. Kijów żyje w rytmie nalotów.

Dzień Niepodległości Ukrainy: wolna i demokratyczna jest niezbędna również nam, Polakom

Marta Szostkiewicz

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"