Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kraków po referendum. Komisarz związany z KO uspokoi emocje?

– „Donald Tusk wybrał bezpieczne rozwiązanie, żeby nie rozdmuchiwać emocji” – mówił w Radiu Kraków prof. Łukasz Danel, komentując powołanie Stanisława Kracika na komisarza pełniącego obowiązki prezydenta Krakowa po referendum. Odnosząc się do zarzutów, że funkcję objęła osoba związana z obozem rządzącym, politolog podkreślał: „Nie zgadzam się z interpretacją, że doszło do złamania zasad demokracji”. Prof. Danel spodziewa się jednak gorącej kampanii i ostrej politycznej walki o miasto.

Kraków po referendum. Komisarz związany z KO uspokoi emocje?
Stanisław Kracik. Zdjęcie z konferencji przedstawiającej zastępców prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego - maj 2024. Fot. M. Lasyk
  • Jak prof. Łukasz Danel ocenia sytuację Krakowa po referendum.
  • Czy wybór komisarza budzi polityczne kontrowersje.
  • Ilu kandydatów może wystartować w wyborach prezydenckich.
  • Czy referendum w Krakowie może zachęcić inne miasta do podobnych działań.

Posłuchaj audycji

Kraków po referendum. Co dalej z miastem?

Czy miasto zarządzane przez komisarza czeka wyłącznie dryf, czy krakowianie mogą zobaczyć coś pozytywnego w ciągu najbliższych trzech miesięcy? Jak pan patrzy dziś na Kraków – raczej ze smutkiem czy z ciekawością?

Prof. Łukasz Danel:
Z ciekawością, bo to pierwsza taka sytuacja w Krakowie. Sam zastanawiam się, jak to będzie wyglądało. Na pewno nie będzie nudno. Mimo okresu wakacyjnego czeka nas gorąca kampania wyborcza. Jej przedsmak widzieliśmy już zaraz po ogłoszeniu wyników referendum, kiedy ważni przedstawiciele największych partii politycznych pojawili się w Krakowie i zapowiadali, że będzie to bardzo istotna politycznie rozgrywka.

Jeśli chodzi o samego komisarza, nie spodziewam się nadzwyczajnych działań. Donald Tusk wybrał raczej bezpieczne rozwiązanie, żeby nie podgrzewać emocji, które były bardzo silne przed referendum. Chodzi raczej o uspokojenie nastrojów i przygotowanie się do walki o utrzymanie Krakowa przez Koalicję Obywatelską.

Stanisław Kracik: "Nie włączę się w kampanię wyborczą kandydata na prezydenta Krakowa"

Jacek Bańka

Czy wybór komisarza budzi kontrowersje?

Czy to jednak nie jest złamanie pewnych niepisanych reguł? Komisarzem została przecież osoba związana z odwołanymi władzami miasta. Zwolennicy referendum mówią: „Nie po to ich odwołaliśmy, żeby teraz dalej zarządzali miastem”.

Referendum dotyczyło prezydenta miasta. Oczywiście skutki prawne objęły też jego zastępców, ale formalnie referendum odnosiło się wyłącznie do prezydenta. Rozumiem, że pojawiają się takie zarzuty, ale uważam, że to pewne uproszczenie. Nie zgadzam się z interpretacją, że doszło tu do złamania zasad demokracji. Moim zdaniem standardy nie zostały naruszone.

Komisarz Stanisław Kracik mówił o „pamięci instytucjonalnej miasta”. Jaką pamięć instytucjonalną ma Kraków?

Po jego wypowiedziach spodziewam się, że nie będzie radykalnych decyzji ani gwałtownego odwracania dotychczasowych działań. Zapowiadał jedynie możliwe korekty w najbardziej kontrowersyjnych sprawach, jak choćby strefa czystego transportu.

Wydaje mi się, że chodzi o spokojne przeprowadzenie miasta przez okres kampanii wyborczej i doprowadzenie do wyboru nowego prezydenta.

Nawet 20 kandydatów na prezydenta Krakowa?

Mówi się o kilkunastu, a nawet dwudziestu kandydatach. Będzie w Krakowie bardziej straszno czy śmieszno?

Patrząc na niektóre nazwiska, można powiedzieć, że momentami będzie śmiesznie. Pojawiają się osoby bardzo kontrowersyjne i medialne. Ale oczywiście czekamy na poważnych kandydatów, czyli przedstawicieli głównych partii politycznych.

To będzie ważna politycznie rozgrywka. Partie będą chciały wykorzystać ją także w kontekście przyszłorocznych wyborów parlamentarnych. Jednocześnie pojawią się kandydaci lokalni, związani z ruchem referendalnym, a zapewne także kandydat, który dwa lata temu minimalnie przegrał wybory.

Jeśli to wszystko zliczyć, rzeczywiście można mówić nawet o kilkunastu czy dwudziestu nazwiskach. Ostatecznie kandydatów pewnie będzie mniej, ale na pewno będzie co analizować.

Referendum i pułapka algorytmu. "Internetowi sprzymierzeńcy zaszkodzili Miszalskiemu"

Patryk Kubiak

Komu może sprzyjać tak duża liczba kandydatów?

Trudno dziś jednoznacznie odpowiedzieć. Oczywiście jednym z beneficjentów nowej sytuacji jest Łukasz Gibała, ale nie oznacza to automatycznie, że staje się faworytem. Część środowisk, które wspierały go dwa lata temu, dziś idzie inną drogą, jak choćby partia Razem.

Na pewno odegra ważną rolę, ale trudno przewidzieć, jak będą wyglądały przepływy elektoratów w porównaniu z poprzednimi wyborami.

Czy referendum w Krakowie uruchomi lawinę?

Czy to, co oglądamy dziś w Krakowie, może być początkiem podobnych inicjatyw w innych miastach? Niektórzy mówią już o prekampanii przed wyborami parlamentarnymi.

Nie do końca się z tym zgadzam. Oczywiście wybory parlamentarne odbędą się za niewiele ponad rok, więc kampania zacznie się właściwie zaraz po wakacjach, mniej więcej w tym samym czasie, kiedy rozstrzygać się będą losy Krakowa.

Ta zbieżność sprawia, że politycy próbują łączyć oba procesy, ale byłbym ostrożny z analizowaniem krakowskiej sytuacji wyłącznie przez pryzmat polityki krajowej. Oczywiście będzie to miało pewien wpływ, ale raczej ograniczony.

Podobnie ostrożnie podchodziłbym do prognoz dotyczących kolejnych referendów. Sam fakt, że referendum udało się przeprowadzić w Krakowie i osiągnąć wymagany próg frekwencji, nie oznacza, że tak samo będzie w innych miastach. Każde miasto ma inną specyfikę i inne emocje polityczne.

Nasz gość

Prof. UEK dr hab. Łukasz Danel – politolog, wykładowca Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, specjalizujący się m.in. w brytyjskim systemie politycznym. Autor publikacji naukowych, opiekun Koła Naukowego „Homo Politicus” i laureat plebiscytu „Mentorzy UEK”. Odznaczony Medalem Brązowym za Długoletnią Służbę.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany