Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Grok, powiedz czy to prawda”. Jak próbujemy weryfikować informacje?

„Sztuczna inteligencja potrafi w przekonujący sposób potwierdzić coś, co wcale nie jest prawdą” – mówi w Radiu Kraków Piotr Konieczny. Choć powinna to być powszechna wiedza, coraz więcej osób pyta narzędzia AI o to, czy publikowane w sieci materiały są prawdziwe. „To nie jest pewnik, że otrzymamy wiarygodną odpowiedź” – podkreśla nasz gość.

"Grok, powiedz czy to prawda”. Jak próbujemy weryfikować informacje?
Na platformie X pojawiają się wpisy z pytaniem do Groka, czyli wbudowanej tam sztucznej inteligencji: „Grok, zweryfikuj to” albo „Grok, wyjaśnij, czy to prawda”. Fot. pexels
  • Wiele fake newsów pojawiających się przy okazji wojny powstaje dla zasięgów i pieniędzy.

  • Coraz więcej fałszywych materiałów to nagrania generowane przez sztuczną inteligencję.

  • Platformy społecznościowe zarabiają na reklamach, co utrudnia walkę z cyberoszustwami.

  • Pytanie sztucznej inteligencji o weryfikację informacji nie zawsze daje wiarygodną odpowiedź.

Posłuchaj audycji

Wojna i fałszywe nagrania. „Wielu ludzi publikuje je tylko po to, żeby zarobić”

Pierwsze dni konfliktu między Stanami Zjednoczonymi, Izraelem a Iranem przyniosły w internecie ogromną liczbę informacji – także tych nieprawdziwych. Jak mówi Piotr Konieczny z serwisu Niebezpiecznik.pl, wiele z nich powstaje nie z powodów politycznych, lecz dla zasięgów i pieniędzy.

„Ludzie generują takie materiały przede wszystkim po to, żeby zdobyć zasięgi i je zmonetyzować”.

Jak z pana perspektywy wyglądają pierwsze dni tej wojny w internecie? Czy mamy do czynienia ze zorganizowaną akcją dezinformacyjną?

- Nie sądzę, żeby była to jedna, zaplanowana operacja. Raczej obserwujemy zjawisko, które pojawia się przy każdym dużym wydarzeniu międzynarodowym. Użytkownicy wiedzą, jak działają algorytmy mediów społecznościowych – promują treści sensacyjne i związane z bieżącymi wydarzeniami. Dlatego część osób produkuje fałszywe materiały tylko po to, by zdobyć zasięg i zarobić.

Czyli nie chodzi wyłącznie o narracje polityczne?

- Wiele z tych treści to zwykłe fake newsy albo memy. Coraz częściej pojawiają się też nagrania generowane przez sztuczną inteligencję, które rzekomo pokazują działania wojenne – ataki dronów czy zestrzelenia samolotów. Ich autorzy liczą na kliknięcia i zasięgi.

Na platformie X wprowadzono niedawno zmiany ograniczające możliwość zarabiania na takich materiałach, jeśli nie są wyraźnie oznaczone jako wygenerowane przez AI.

Skrzynki pękają, TikTok huczy. Czy Polska szykuje mobilizację?

Kamil Wszołek

Platformy społecznościowe i reklamy oszustów

Minister cyfryzacji zarzuca platformom cyfrowym, że nie usuwają fałszywych treści. Jak pan ocenia ich działania?

- To trudna sprawa, bo interesy platform, państw i użytkowników często są sprzeczne. Internet nie jest dziś charytatywnym medium – to ogromny biznes. Cyberprzestępcy publikują reklamy, często wykorzystujące wizerunek znanych osób, żeby wyłudzać pieniądze. A reklamy są źródłem przychodów dla platform.

Według niektórych analiz nawet około 10 procent przychodów może pochodzić z takich reklam.

- Platformy deklarują walkę z tym zjawiskiem, ale w praktyce wiele podejrzanych treści wciąż pozostaje w sieci. Zdarza się nawet, że profile ostrzegające przed oszustwami są blokowane, podczas gdy reklamy cyberprzestępców nadal działają.

Coraz trudniej odróżnić prawdę od fałszu

W komentarzach coraz częściej pojawiają się prośby o weryfikację informacji. Czy to oznacza większą świadomość użytkowników?

- Z jednej strony dobrze, że ludzie pytają o wiarygodność materiałów. Z drugiej strony pojawia się nowy problem – jeśli coś nie zgadza się z naszym światopoglądem, łatwo uznać to za fake news, nawet jeśli jest prawdziwe.

W internecie coraz częściej można zobaczyć sytuacje, gdy użytkownicy proszą o weryfikację sztuczną inteligencję.

- Na przykład na platformie X pojawiają się wpisy z pytaniem do Groka, czyli wbudowanej tam sztucznej inteligencji: „Grok, zweryfikuj to” albo „Grok, wyjaśnij, czy to prawda”. Problem polega na tym, że jeśli ktoś nie zna danej technologii, a sztuczna inteligencja nie ma pełnych danych, może po prostu halucynować. Potrafi w bardzo przekonujący sposób potwierdzić coś, co nie jest prawdą, albo zaprzeczyć czemuś, co jest faktem.

Dziś materiały generowane przez sztuczną inteligencję są bardzo realistyczne. Bez odpowiedniej wiedzy technicznej zwykłemu użytkownikowi może być bardzo trudno odróżnić prawdziwe nagranie od fałszywego.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"