Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Skrzynki pękają, TikTok huczy. Czy Polska szykuje mobilizację?

W mediach społecznościowych krążą nagłówki typu - "mobilizacja w Polsce. Wojsko wzywa setki tysięcy ludzi". Podobno w Małopolsce skrzynki pocztowe już pękają w szwach od wezwań. Czy to tylko clickbaity i żonglowanie pojęciami "kwalifikacja" i "mobilizacja"? Czy jest się czego obawiać? Prawda czy fake?

Skrzynki pękają, TikTok huczy. Czy Polska szykuje mobilizację?
Fot. Pexels

Posłuchaj podcastu

To, co teraz krąży po TikToku czy po Facebooku, to jest klasyczne robienie z igły widły. Konkretnie robienie z rutynowej wizyty u lekarza scenariusza do filmu wojennego. Piszą o 230 tysiącach ludzi. Brzmi groźnie, bo też o to chodzi tym, którzy walczą o naszą uwagę w sieci.

Spójrzmy jednak na fakty. Kwalifikacja wojskowa to w Polsce taka sama tradycja jak korki na Zakopiance. Zdarza się co roku. Może bywa uciążliwa, ale nikogo nie powinna dziwić. W tym roku wezwania dostaje głównie rocznik 2007, czyli dziewiętnastolatkowie. Oni tam idą, żeby stanąć na wadze, przeczytać cyferki u okulisty i dostać literkę w papierach. Zazwyczaj A i tyle. Wracają do domu grać w gry albo jeść obiad u mamy.

To nie jest żaden pobór. Obowiązkowa służba jest zawieszona od 2010 roku. Większość tych chłopaków siedziała wtedy jeszcze w piaskownicy i lepiła babki z piasku.

W sieci krążą też zdjęcia wezwań dla studentów i kobiet, ale w tym przypadku sytuacja jest równie prosta. Wojsko po prostu musi wiedzieć, kogo ma na stanie. Potrzebują lekarzy, psychologów czy informatyków. Jeśli kobieta kończy np. medycynę, dostanie zaproszenie na kawę od komisji.

Wbrew temu jak wyglądają niektóre nagłówki w internecie, jest to aktualizacja bazy danych, a nie bilet na front. Internetowe trolle tylko czekają jednak, aż ktoś pomyli pojęcie "kwalifikacja" z "mobilizacją". Więc jeśli znajdziecie pismo w skrzynce, nie panikujcie. Kwalifikacja wojskowa w tym roku potrwa do końca kwietnia. W internecie wielkie, krzykliwe nagłówki często kłamią nam prosto w oczy, żeby tylko zgarnąć lajka albo naszą uwagę.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"