Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Fotografie z Auschwitz w wersji AI. Medioznawczyni ostrzega: „To nieprawda, ale ludzie w to wierzą”

To, co podajemy w estetycznej wersji, znieczula ludzi na prawdę historyczną” – tak o fałszowanych przez AI obrazach ofiar Holocaustu mówi dr Agnieszka Całek z Instytutu Dziennikarstwa Mediów i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Głos w tej sprawie zabrało także Muzeum Auschwitz, które te działania nazwało obraźliwymi dla pamięci więźniów. „Chodzi po prostu o budowanie zasięgów danego konta, które potem będzie łatwo sprzedać. Więcej reakcji zdobędzie zdjęcie niemowlęcia w pasiaku, kompletnie nierealne, niż ogolony na łyso więzień obozu koncentracyjnego” – komentuje gościni Radia Kraków.

Fotografie z Auschwitz w wersji AI. Medioznawczyni ostrzega: „To nieprawda, ale ludzie w to wierzą”
Głos w tej sprawie zabrało także Muzeum Auschwitz, które te działania nazwało obraźliwymi dla pamięci więźniów. Fot. pexels
  • Sztuczna inteligencja coraz częściej generuje fałszywe obrazy związane z Holocaustem, zniekształcając pamięć historyczną.

  • Treści te budzą silne emocje i są estetyzowane w celu zwiększania zasięgów w mediach społecznościowych.

  • Platformy nie reagują na zgłoszenia, a konta zbudowane na dezinformacji mogą być później sprzedawane w różnych celach.

  • Fałszywe obrazy prowadzą do uproszczonej, zromantyzowanej narracji o historii i znieczulają odbiorców na realne cierpienie ofiar.

Posłuchaj audycji

Sztuczna inteligencja a zakłamywanie historii

Dr Agnieszka Całek z Uniwersytetu Jagiellońskiego alarmuje, że liczba fałszywych zdjęć generowanych przez AI – zwłaszcza związanych z Holocaustem – rośnie. „Początkowo wydawało się, że to przypadki marginalne, ale sytuacja eskaluje” – mówi medioznawczyni, wskazując na przykład rodziny Ovitz, której wizerunek został całkowicie zniekształcony przez algorytmy.

Emocje i zasięgi

„Emocje to zasięgi” – podkreśla ekspertka, tłumacząc, że AI chętnie generuje treści poruszające i wzruszające, wykorzystując wizerunki dzieci, pasiaków czy artefaktów historycznych. Często powstają zdjęcia tak upiększone, że bardziej przypominają hollywoodzkie produkcje niż dokumentalne ujęcia z czasów wojny.

„Ofiary są prezentowane jak gwiazdy filmowe, których zawsze żałujemy” – zauważa dr Całek.

Gościni Radia Kraków wskazuje, że tego rodzaju treści nie tylko fałszują przeszłość, ale także emocjonalnie angażują odbiorców. „Ludzie piszą komentarze, zapalają wirtualne świeczki pod zdjęciami postaci, które nigdy nie istniały” – relacjonuje. Tego typu przekazy wzmacniają powierzchowną, uproszczoną i folklorystyczną narrację o Zagładzie. Badaczka użyła tu roboczego określenia „holopolo”.

Czytaj także: Prof. Łukasz Tomasz Sroka o wypowiedzi Grzegorza Brauna – "haniebna i przynosząca wstyd Polsce"

Prof. Łukasz Tomasz Sroka o wypowiedzi Grzegorza Brauna – "haniebna i przynosząca wstyd Polsce"

Jacek Bańka

Platformy społecznościowe: brak odpowiedzialności

Ekspertka wskazuje na bezradność instytucji wobec zasięgowych platform. „Zgłaszanie tych treści często nie daje żadnego efektu – platformy nie widzą problemu” – mówi. Przywołuje przykłady YouTube czy Facebooka, które coraz bardziej komercjalizują przekaz, marginalizując kwestie etyki i odpowiedzialności.

„Cena już jest wysoka” – ostrzega dr Całek, wskazując na groźne skutki kulturowe i poznawcze. Estetyzowane obrazy nie tylko zniekształcają historię, ale również wypierają prawdziwe zdjęcia ofiar, które często są zbyt drastyczne, by publikować je na platformach.

„Odchodzimy od myślenia o konkretnych ludziach i realnym cierpieniu” – podsumowuje.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu