Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dlaczego słowa Trumpa o sojusznikach tak bardzo bolą? Psychiatra o traumie polskich żołnierzy

Wojna nie zawsze kończy się w chwili powrotu do kraju. Dla części żołnierzy udział w misjach w Afganistanie i Iraku to doświadczenie, które wpływało na codzienność długo po zakończeniu służby. I dlatego właśnie słowa Donalda Trumpa o sojusznikach, którzy "stali z tyłu", tak bardzo bolą. O psychicznych skutkach wojny, w tym o zespole stresu pourazowego, rozmawialiśmy w Radiu Kraków z psychiatrą i psychotraumatolog Karoliną Grządziel.

Dlaczego słowa Trumpa o sojusznikach tak bardzo bolą? Psychiatra o traumie polskich żołnierzy
Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pexels.

Czego dowiesz się z tej rozmowy?

  • PTSD jest ciężkim zaburzeniem psychicznym wynikającym z doświadczeń ekstremalnej traumy.

  • Nawet najlepsze szkolenie nie chroni w pełni przed psychologicznymi skutkami wojny.

  • Podejście armii do zdrowia psychicznego żołnierzy zmieniało się wraz z rozwojem wiedzy i doświadczeń.

  • Publiczne wypowiedzi polityków mogą pogłębiać poczucie krzywdy u weteranów i ich rodzin.

  • PTSD często trwa latami i wymaga systemowego leczenia oraz wsparcia środowiskowego.

Posłuchaj rozmowy Piotra Łęgowskiego z Karoliną Grządziel.

PTSD jako reakcja na skrajną traumę

Karolina Grządziel wyjaśnia: zespół stresu pourazowego jest zespołem reakcji psychosomatycznych, które pojawiają się po doświadczeniu silnych, traumatyzujących wydarzeń. To najczęściej sytuacje bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia, bycia świadkiem śmierci lub ciężkich obrażeń innych osób, a także doświadczenia przemocy, tortur czy działań wojennych. W ocenie rozmówczyni PTSD nie jest jedynie trudnym wspomnieniem, lecz zaburzeniem, które bardzo wpływa na funkcjonowanie psychiczne i społeczne osoby nim dotkniętej:

To są traumy przez duże T, które wdzierają się w psychikę osoby narażonej na nie i nieodwracalnie ją zmieniają, doprowadzając do symptomów, które utrudniają funkcjonowanie.

Rozmówczyni zwraca uwagę, że PTSD może bardzo utrudniać codzienne życie — zarówno w sferze zawodowej, jak i rodzinnej. Zaburzenie to często współwystępuje z innymi problemami psychicznymi, w tym stanami depresyjnymi, a w niektórych przypadkach prowadzi do nadużywania alkoholu lub innych substancji psychoaktywnych. Skutki PTSD rzadko dotyczą wyłącznie jednej osoby — wpływają również na najbliższe otoczenie, relacje partnerskie i rodzinne.

Z PTSD ciężko jest żyć. Z PTSD ciężko jest rodzinie funkcjonować. To często rozpady związków, strata pracy, utrata możliwości dalszego rozwoju.

Prof. Rybkowski: słowa Trumpa osłabiają NATO, a sojusznicy słyszą: brońcie się sami

Jacek Bańka

Przygotowanie psychiczne do misji a realia pola walki

Żołnierze wyjeżdżający na misje wojskowe są szkoleni fizycznie i psychologicznie. Ale co innego szkolenia, a co innego realia pola walki. Doświadczenia wojenne to nie tylko działania militarne, także ekstremalne warunki klimatyczne, napięcia kulturowe, ciągłe zagrożenie ze strony otoczenia.

Polskie misje wojskowe w Afganistanie trwały prawie dwie dekady, w tym czasie zmieniała się zarówno psychiatria i psychoterapia, ale też świadomość dowódców. Zdaniem Karoliny Grządziel zmieniało się podejście dowódców do zdrowia psychicznego żołnierzy, a pomoc specjalistyczna była coraz częściej postrzegana jako wsparcie, a nie oznaka słabości:

Ryszard Śmiałek (Nowa Lewica): "To były oburzające słowa prezydenta Nawrockiego"

Jacek Bańka

PTSD nie dotyczy wszystkich uczestników misji

Karolina Grządziel zaznacza jednocześnie, że PTSD nie rozwija się u wszystkich żołnierzy uczestniczących w misjach zagranicznych. Jest to określony odsetek osób, u których zadziałały indywidualne czynniki, na przykład osobista historia psychiczna. Rozmówczyni zwraca uwagę, że całościowa ocena misji wojskowych musi uwzględniać również konsekwencje dla zdrowia części uczestników.

Grenlandia, Afganistan i wielki fałsz. Sprawdzamy słowa Donalda Trumpa

Kamil Wszołek

Grządziel opisuje PTSD jako zaburzenie, w którym poczucie zagrożenia utrzymuje się mimo upływu czasu i zmiany warunków życia. Jak wyjaśnia, osoby z PTSD  funkcjonują w chronicznym napięciu, mają traumatyczne wspomnienia i trudności w relacjach z bliskimi. Żołnierze milczą, bo taka jest zasada, a to utrudnia udzielenie pomocy:

To tak, jakby fragment pamięci oderwał się od reszty i dalej toczył się w psychice, niszcząc.

Odnosząc się do wypowiedzi Donalda Trumpa o zaangażowaniu sojuszników w misjach wojskowych, rozmówczyni przekonuje, że te słowa mogą po prostu boleć (żołnierzy, ich rodziny). Podważanie zaangażowania sojuszników jest sprzeczne z doświadczeniami osób, które brały udział w działaniach wojennych i poniosły ich realne konsekwencje.

Te słowa uderzają w szacunek do ludzi i w stopień ich zaangażowania. To jest dla mnie niebywałe

- przekonuje Grządziel.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu