Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Matura 2025: tylko 80 proc. zdanych egzaminów. „To nie kryzys uczniów, ale kryzys systemu”

"Mamy mniej niż 90 procent zdawalności nawet w liceach, które przecież mają przygotowywać do studiowania. Co dziesiąty uczeń liceum nie zdaje matury, czyli nie może iść na studia. Jest wyraźny kryzys, jeżeli chodzi o przedmioty ścisłe, przyrodnicze. I to naprawdę coś zatrważającego. Matematyka na poziomie podstawowym jest tak prosta, że przeciętny uczeń ósmej klasy szkoły podstawowej jest w stanie zdać ją na 70 procent - mówi dr. Jerzy Lackowski, były małopolski kurator oświaty i emerytowany dyrektor Studium Pedagogicznego UJ. Tegoroczną maturę zdało 80 proc. uczniów – poinformowała Centralna Komisja Egzaminacyjna. To spadek w porównaniu z rokiem 2024 (84 proc.) i 2023 (89 proc.).

Matura 2025: tylko 80 proc. zdanych egzaminów. „To nie kryzys uczniów, ale kryzys systemu”
Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pexels.

Posłuchaj rozmowy Bartłomieja Ziai z dr. Jerzym Lackowskim.

Taryfa ulgowa się skończyła – ale to nie tłumaczy wszystkiego

Od 2020 roku, w związku z pandemią COVID-19 i nauczaniem zdalnym, wymagania egzaminacyjne były częściowo ograniczone. W 2025 roku po raz pierwszy po pandemii obowiązywała pełna podstawa programowa. Zdaniem dr. Lackowskiego to tylko część obrazu:

Tak, to już nie są „covidowe” matury, ale mimo to wyniki są słabe. Mamy mniej niż 90 procent zdawalności nawet w liceach, które przecież mają przygotowywać do studiowania. Co dziesiąty uczeń liceum nie zdaje matury, czyli nie może iść na studia. Mamy wyraźny kryzys, jeżeli chodzi o przedmioty ścisłe, przyrodnicze. I to jest naprawdę coś zatrważającego, matematyka na poziomie podstawowym jest tak prosta, że przeciętny uczeń ósmej klasy szkoły podstawowej jest w stanie zdać ją na 70 procent. Już teraz jest problem z rekrutacją na kierunki ścisłe, uczelnie muszą wprowadzić zajęcia wyrównawcze z matematyki, żeby studenci byli w stanie realizować program studiów. A przecież potrzebujemy ludzi, którzy są dobrze przygotowani z przedmiotów ścisłych. To mają być przyszli inżynierowie.

Maturę zdało 80 proc. wszystkich tegorocznych absolwentów. Najlepsze wyniki w Małopolsce

Radio Kraków

Zbyt łatwa matura, zbyt niskie wymagania

Jerzy Lackowski krytykuje też samą formułę egzaminu. Przewagę mają pytania zamknięte, które - jego zdaniem - nie rozwijają krytycznego myślenia ani nie sprawdzają umiejętności samodzielnej analizy.

Takie podejście uczy „strzelania”, a nie myślenia. Matura ma być egzaminem dojrzałości, a nie quizem z wieloma odpowiedziami. To są pytania, które nie uczą krytycznego myślenia, które, nie sprawdzają, jak młody człowiek samodzielnie myśli. Czy chcemy mieć takich odtwórców? Jeżeli ktoś nie zatrzyma szaleństwa związanego z obniżaniem wymagań, to będziemy mieć do czynienia z czymś jeszcze gorszym. Ktoś, kto wymęczył 30 procent na przedmiotach podstawowych, to nie jest człowiek przygotowany do samodzielności edukacyjnej, do studiowania. Albo język polski - czy po tej maturze możemy powiedzieć, że młody człowiek potrafi swobodnie komunikować się w ojczystym języku? Otóż ja mam obawy, że nie.

– ostrzega.

Czy matura w obecnej formie ma sens i do czego nas przygotowuje?

Bartłomiej Ziaja

Kształcenie masowe, ale niepraktyczne

Dr Lackowski podkreśla też, że młodzież w Polsce nadal masowo wybiera studia, często tylko po to, by spełnić formalny wymóg wyższego wykształcenia na rynku pracy. Jednak dyplom – jak zaznacza – sam w sobie nie wystarczy.

Cała masa ludzi kończy studia, które - tak im się wydaje - są miłe, lekkie i przyjemne. A później ma do wszystkich pretensje, bo nie wystarczy mieć pięć dyplomów. Ważne jest, co umiesz. Bardzo często jest tak, że w różnych obszarach życia zawodowego człowiek jest dobrze przygotowany po dobrym technikum czy po nawet szkole branżowej. I bardziej potrzebny na rynku pracy, niż magister, z którym nie bardzo wiadomo, co zrobić. Można oczywiście - nie chcę teraz deprecjonować, bo potrzebujemy i takich specjalistów - studiować przykład filozofię, tak dla własnego rozwoju, żeby być bardziej świadomym świata, w którym się żyje. Ale trzeba mieć świadomość tego, że sam dyplom nie daje od razu - niezależnie, jaki on jest - szansy na świetną pracę i wysokie wynagrodzenie.

- mówi Jerzy Lackowski.

I dodaje:

Potrzebujemy inżynierów, lekarzy, informatyków, a nie setek tysięcy magistrów kierunków bez rynkowej wartości. Młodzi ludzie są ofiarami systemu, który mówi: „nie stresuj się, nie wymagamy zbyt wiele”. A potem ci sami ludzie nie radzą sobie na studiach i rynku pracy.

Prof. Jacek Popiel: Młode pokolenie? Mniej samodzielne w myśleniu, mniej odporne na stres

Rafał Nowak-Bończa

Czas na systemową refleksję?

Jako pozytywne przykłady dr Lackowski wskazuje Holandię czy Finlandię, gdzie reformy edukacyjne objęły m.in. profilowanie szkół średnich oraz podniesienie poziomu nauczania przedmiotów ścisłych. W Polsce – jego zdaniem – wciąż brakuje odwagi do powiedzenia młodym ludziom prawdy:

Dyplom nie jest gwarancją sukcesu. Ważne jest to, co naprawdę umiesz i czy jesteś w stanie samodzielnie się uczyć i pracować. A system, który promuje przeciętność i nie wymaga, po prostu się zawali.

Kobieta w tunelu. Inżynier Natalia Schmidt-Polończyk o wielkim drążeniu w Małopolsce

Jacek Bańka

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut