Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Małe Bukowno szuka mieszkańców. Jak mniejsze miasta radzą sobie z kryzysem demograficznym?

Demografia nie jest nagłym kryzysem, tylko długim procesem. Małe i średnie miasta tracą mieszkańców nie dlatego, że popełniły jeden błąd, ale dlatego, że zderzają się z trendami, na które mają niewielki wpływ. Co robi małe małopolskie Bukowno? Ogłasza program, który ma przyciągnąć do miasta nowych mieszkańców - czasowe zwolnienie z podatku od nieruchomości. Dr Karol Wałachowski, ekonomista (UEK), mówi, że nie istnieje jedna recepta dla wszystkich miast — każde musi określić swoją rolę i atuty. O tym, między innymi, rozmawialiśmy na antenie Radia Kraków.

Małe Bukowno szuka mieszkańców. Jak mniejsze miasta radzą sobie z kryzysem demograficznym?
Tarnów/ Fot. Paweł Topolski.
  • Program Bukowna pokazuje, że władze miasta dostrzegają problem, ale sama ulga podatkowa raczej nie zatrzyma odpływu mieszkańców.

  • Wyludnianie się małych i średnich miast ma charakter strukturalny i ogólnopolski.

  • Samorządy nie dysponują cudownymi narzędziami, które same odwrócą trendy demograficzne.

  • Kluczowe są specjalizacja gospodarcza i realna oferta pracy.

  • Szansą może być współpraca z metropoliami oraz przyciąganie różnych grup mieszkańców, nie tylko młodych.

Posłuchaj rozmowy Patryka Kubiaka z dr. Karolem Wałachowskim.

Bukowno i próba odpowiedzi na problem demografii

W ramach programu „Zamieszkaj w Bukownie" miasto oferuje ośmioletnie zwolnienie z podatku od nieruchomości osobom budującym dom na jego terenie. Dr Karol Wałachowski podkreśla, że już sam fakt zauważenia problemu i podjęcia próby działania ma znaczenie:

Zauważenia, że demografia to jest coś, co w tych najbliższych dekadach nas wszystkich będzie dotyczyć, to już jest coś, co zasługuje na pochwałę.

Wyprawka dla malucha, ulgi dla mieszkańców. Rozpoczyna się inicjatywa "Zamieszkaj w Bukownie"

Natalia Feluś

Wałachowski zaznacza, że skala zachęty jest ograniczona, bo podatek od nieruchomości w Polsce stanowi niewielkie obciążenie finansowe:

Podatek od nieruchomości w Polsce to jest na tyle mała opłata, którą do budżetu samorządowego wpłacamy, że nie wydaje mi się, żeby to był akurat wystarczający bodziec do tego, żeby właśnie przyciągać mieszkańców.

Rozwiązania polegające na zachęcaniu nowych mieszkańców do osiedlania się w mniejszych miejscowościach funkcjonują także poza Polską, jednak — jak zaznacza rozmówca — często są bardziej konkretne.

We Francji czy we Włoszech, czy w Szwajcarii, czy też w niektórych miejscach w Stanach Zjednoczonych mamy podobne programy, tyle że takie, które są dużo bardziej opłacalne

- tłumaczy ekspert.

Wskazuje przy tym na programy przekazywania domów lub działek za symboliczne kwoty, pod warunkiem długoterminowego zamieszkania i związania się z danym miejscem. Dodaje, że wyludnianie nie jest lokalnym zjawiskiem, lecz procesem obejmującym niemal cały kraj - w 93 proc. powiatów w Polsce mamy do czynienia z ujemną liczbą mieszkańców. Prognozy demograficzne wskazują na dalszy spadek liczby ludności, co wpływa na wszystkie inne obszary funkcjonowania miast i regionów. Zmiany przekładają się na funkcjonowanie usług publicznych, rynku pracy i lokalnych finansów.

Polska się kurczy. Dlaczego nie chcemy mieć dzieci?

Piotr Łęgowski

Byłe miasta wojewódzkie i przykład Tarnowa

Szczególne miejsce w badaniach Wałachowskiego zajmują byłe stolice województw, które w ostatnich dwóch dekadach wyraźnie się skurczyły. Tarnów to przykład miasta, w którym kumulują się problemy średnich ośrodków. „Te miasta przez ostatnie dwadzieścia lat skurczyły się o dwadzieścia kilka procent. To są przeogromne wyzwania” - mówi. I dodaje, że różnice rozwojowe między metropoliami a mniejszymi miastami systematycznie się pogłębiają.

Tarnowskie przedszkola w strachu przed zbliżającym się naborem

Bartłomiej Maziarz

Dr Wałachowski podkreśla, że lokalne władze działają w bardzo wąskich ramach i trudno wskazać spektakularne sukcesy wynikające wyłącznie z polityki samorządowej:

Nie znam takiego miasta, w którym władze samorządowe dzięki dobrej polityce nagle sprawiły, że to średniej wielkości miasto jakoś niesamowicie się rozwija.

Nie istnieje jedna recepta dla wszystkich miast — każde musi określić swoją rolę i własne atuty.

Najważniejszym czynnikiem decydującym o migracjach pozostaje, zdaniem rozmówcy, praca. "Jeśli ludzie się w Polsce przeprowadzają, to przeprowadzają się za pracą” - przekonuje Wałachowski. W przypadku Tarnowa wskazuje m.in. na przemysł chemiczny oraz rozwijające się obszary automatyki i robotyki jako potencjalne specjalizacje, które mogłyby stać się fundamentem lokalnej strategii rozwojowej.

Zaskakująco duży wzrost bezrobocia wśród młodych w Krakowie. Urząd Pracy podał statystyki

Radio Kraków

Praca zdalna i jakość życia

Choć praca zdalna bywa postrzegana jako szansa dla mniejszych miast, ekspert ocenia, że nie wywołała ona masowych migracji. Podkreśla, że także pracownicy zdalni zwracają uwagę na jakość życia:

Dla nas bardzo istotna jest jakość życia i właśnie dostęp na przykład do usług kultury czy rozrywki, do różnych usług związanych z jakością życia.

Miasta takie jak Bielsko-Biała łączą dostęp do usług miejskich z walorami krajobrazowymi i niższymi kosztami życia. Ważny dla ludzi jest jest czas dojazdu do pracy, nie sam dystans. I w tym kontekście Tarnów, dzięki dobrym połączeniom z Krakowem, mógłby pełnić funkcję zaplecza mieszkaniowego.

Te 40 minut, w których jesteśmy w stanie dotrzeć do Tarnowa, to jest na tyle bliska odległość, że z niektórych części Krakowa do centrum ta podróż zajmuje tyle czasu

- przekonuje gość Radia Kraków.

Dodaje przy okazji, że teoria „rozlewania się” metropolii sprawdza się jedynie w wąskim obszarze wokół nich.

Kogo mniejsze miasta powinny przyciągać? Kluczową grupą są młodzi dorośli, to oni najbardziej interesują włodarzy miast. Rozmówca zaznacza jednak, że warto myśleć także o osobach starszych, z kapitałem i doświadczeniem zawodowym, które szukają zmiany stylu życia i są gotowe związać się z mniejszym ośrodkiem.

Jeżeli mieszkać w Małopolsce, to tylko w Chrzanowie. Przynajmniej tak wynika z raportu

Natalia Feluś

Demografia i migracje

  • Bukowno – podatek od nieruchomości:
    82 grosze za 1 m² rocznie
    → dom 120 m²: ok. 98 zł rocznie
    → dom 150 m²: ok. 123 zł rocznie

  • Prognozy dla Polski:
    Za około 30 lat liczba ludności kraju ma wynosić „dwadzieścia parę milionów”.

  • Skala zjawiska w kraju:
    93% powiatów w Polsce notuje ujemne saldo ludności
    (więcej osób ubywa lub wyjeżdża, niż przybywa).

  • Byłe miasta wojewódzkie:
    W ciągu ostatnich 20 lat spadek liczby mieszkańców o ponad 20%.

  • Tarnów – dane lokalne:
    – spadek liczby mieszkańców od 1996 roku: –16%
    – ubytek liczbowy: ponad 20 tys. osób
    – prognoza do 2050 roku: miasto ma być około dwukrotnie mniejsze niż w latach 90.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem