Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Internetowa nagonka na muzułmanów w Krakowie. Dr Karol Wilczyński: uprzedzenia narastają od lat

Internet znów zapełnił się fałszywymi informacjami o "nielegalnym meczecie", który miał powstać w Krakowie. Kolportują je środowiska skrajnie nacjonalistyczne. „Demonizujemy muzułmanów” – mówił na antenie Radia Kraków dr Karol Wilczyński z Jagiellońskiego Centrum Studiów Migracyjnych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zwracał uwagę, że jak w każdej religii, także w islamie są środowiska ekstremistyczne. Przestrzegał jednak przed przenoszeniem odpowiedzialności za ich działania na całą społeczność muzułmanów.

Internetowa nagonka na muzułmanów w Krakowie. Dr Karol Wilczyński: uprzedzenia narastają od lat
Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pexels.

Czego dowiesz się z tej rozmowy:

  • Dr Karol Wilczyński wyjaśnia, że Fundacja Al-Fadżr prowadzi legalne miejsce modlitwy, choć nie jest ono oficjalnym meczetem związku wyznaniowego.
  • W Krakowie mieszka od trzech do pięciu tysięcy muzułmanów, a regularnie praktykuje jedynie część tej społeczności.
  • Uprzedzenia wobec muzułmanów narastają od ponad dwóch dekad i wiążą się z globalnymi wydarzeniami po zamachach z 11 września.
  • Polska będzie potrzebowała migrantów z powodów demograficznych i gospodarczych.
  • Skuteczna integracja, nauka języka i walka z wyzyskiem migrantów są ważniejsze niż budowanie społecznych podziałów.

Posłuchaj rozmowy Patryka Kubiaka z dr. Karolem Wilczyńskim.

Dyskusja wokół Fundacji Al-Fadżr na krakowskim osiedlu Podwawelskim ponownie wywołała pytania o obecność muzułmanów w Polsce i politykę migracyjną. Dr Karol Wilczyński tłumaczy, jak funkcjonują miejsca modlitwy muzułmanów w Krakowie, ilu wyznawców islamu mieszka w mieście i dlaczego określenie "nielegalny meczet" jest nieprecyzyjne. Mówi również o źródłach społecznych napięć wokół migracji oraz o tym, dlaczego – jego zdaniem – Polska potrzebuje dobrze prowadzonej polityki integracyjnej

Muzułmanie chcą mieć w Krakowie nowe miejsce modlitw. Zbierają pieniądze na remont i wynajem lokalu

Elżbieta Raczyńska

Miejsce modlitwy to nie to samo co meczet

Dr Karol Wilczyński wyjaśnia, że religijna funkcja Fundacji Al-Fadżr ie była ukrywana - miejsce prowadzone przez fundację działa legalnie, ale nie jest oficjalnym meczetem związku wyznaniowego. To istotna różnica, ponieważ dwa pozostałe miejsca modlitwy w Krakowie funkcjonują już w strukturach Ligi Muzułmańskiej w RP. Rozmówca podkreśla, że określenie "nielegalny meczet" wprowadza w błąd i nie oddaje statusu prawnego fundacji.

Rozmówca przypomina, że warto oddzielać emocje od faktów o funkcjonowaniu takich miejsc.

Ilu muzułmanów mieszka w Krakowie? Dr Wilczyński szacuje, że od trzech do pięciu tysięcy - są to przede wszystkim osoby pochodzące z Turcji, Azerbejdżanu, Indii, państw arabskich, Pakistanu, Bangladeszu i krajów Azji Centralnej. Większość z nich nie praktykuje regularnie swojej religii. Tłumaczy, że miejsca modlitwy pełnią często funkcję podobną do duszpasterstw akademickich – są przestrzenią spotkań i wsparcia dla studentów oraz migrantów:

Z tych trzech do pięciu tysięcy muzułmanów na modlitwę chodzi może 300, 400 osób. Bardzo demonizuje się muzułmanów, a to są ludzie tacy jak my.

Fala islamofobii w Krakowie. Zaczęło się od nagrania modlących się muzułmanów w Nowej Hucie

Patryk Kubiak

Skąd bierze się niechęć wobec muzułmanów?

Dr Wilczyński mówi, że niechęć wobec muzułmanów narasta od ponad dwóch dekad i wiąże się z wydarzeniami po zamachach z 11 września 2001 roku - wtedy islam zaczął być powszechnie utożsamiany z terroryzmem. Podkreśla jednak, że nie można oceniać całej społeczności przez pryzmat działań ekstremistów, podobnie jak nie robi się tego wobec wyznawców innych religii. Upraszczanie tego obrazu sprzyja narastaniu społecznych napięć - dodaje Wilczyński.

I przypomina, że migracja będzie rosła niezależnie od politycznych sporów, bo wynika z sytuacji demograficznej i potrzeb rynku pracy - większość cudzoziemców przyjeżdża do Polski legalnie, podejmuje pracę i rozwija własne firmy. Uważa, że państwo powinno skuteczniej zwalczać nieuczciwe agencje zatrudnienia, które wykorzystują migrantów.

Migracja będzie do Polski, bo inaczej gospodarka i nasze szpitale, nasze szkoły, nasze instytucje po prostu przestaną funkcjonować, jeśli nie będziemy mieli rąk do pracy

- mówi Wilczyński. I dodaje, że dyskusja o migracji powinna opierać się na realnych wyzwaniach, a nie wyłącznie na emocjach.

Co pokazuje najnowszy raport o cudzoziemcach w Krakowie? Lęk i kruche bezpieczeństwo

Jacek Bańka

Integracja zamiast budowania podziałów

Czy ten proces powinien być kontrolowany? Tak, ale - co podkreśla Wilczyński - równie ważna jest dobrze zaplanowana integracja. Podobnie jak nauka języka polskiego, większe zaangażowanie samorządów i współpraca z organizacjami skupiającymi migrantów. Jego zdaniem właśnie takie działania pomagają zapobiegać izolacji społecznej i budować relacje między nowymi mieszkańcami a lokalnymi społecznościami.

Państwo i miasta powinny zachęcać do integracji, wymagać, żeby imigranci uczyć się polskiego. Chodzi o to, żeby właśnie w ten sposób wyrywali tych ludzi z gett - tłumaczy Wilczyński. Bo: "bez aktywnej polityki integracyjnej trudno oczekiwać, że proces włączania migrantów do życia społecznego będzie przebiegał sprawnie".

Kraków coraz bardziej wielokulturowy. Nowe dane o migrantach

Jacek Bańka

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"