Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Strajki w Hucie im. Lenina - sierpień 1980

Decyzja władz o podniesieniu od 1 lipca 1980 r. cen mięsa i niektórych jego przetworów w bufetach i stołówkach zakładowych była zapalnikiem buntu, który w wakacyjnych miesiącach rozlał się na cały kraj. O sierpniowych i późniejszych protestach w jednym z największych zakładów przemysłowych w PRL Hucie im. Lenina w programie RK i IPN rozmawiali Jan Żurek, uczestnik sierpniowych strajków w 1980 roku oraz historyk Andrzej Malik z Biura Badań Historycznych oddziału IPN w Krakowie. Program prowadziła Jolanta Drużyńska.

Strajki w Hucie im. Lenina - sierpień 1980
A.Walentynowicz i L.Wałęsa na stadionie Hutnika 18 październiku 1980 r. Fot. AIPN

Posłuchaj wypowiedzi

Decyzja władz o podniesieniu od 1 lipca 1980 r. cen mięsa i niektórych jego przetworów w bufetach i stołówkach zakładowych była zapalnikiem buntu, który w wakacyjnych miesiącach rozlał się na cały kraj.

Początkowo strajki jakie wybuchały m.in. na Lubelszczyźnie, w Tarnowie, w Ursusie czy w Mielcu, miały charakter ekonomiczny i socjalny. Robotnicy żądali m.in. podwyżek płac i poprawy warunków socjalno-bytowych, a po spełnieniu żądań przez dyrekcję przedsiębiorstwa wracali do pracy. Sytuacja zmieniła się, kiedy 14 sierpnia 1980 r. w proteście przeciwko zwolnieniu przez dyrekcję Stoczni Gdańskiej im. Lenina suwnicowej (a zarazem działaczki Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża) Anny Walentynowicz rozpoczęli strajk stoczniowcy, żądając m.in. przywrócenia swej koleżanki do pracy oraz podwyżek płac. Do strajku stoczniowców przyłączyła się znaczna część zakładów pracy w Trójmieście co sprawiło, że nawet zawarcie porozumienia Komitetu Strajkowego z dyrekcją 16 sierpnia nie zakończyło protestu. Strajkujący utworzyli Międzyzakładowy Komitet Strajkowy i 17 sierpnia przedstawili listę 21 postulatów, wśród których pierwszym żądaniem była zgoda na powołanie niezależnych od partii i pracodawców (czyli władz komunistycznych) związków zawodowych. Dzień później rozpoczęli strajk pracownicy Stoczni Szczecińskiej im. Adolfa Warskiego, również w Szczecinie powołany został MKS. Stopniowo strajki z poparciem żądań strajkujących stoczniowców wybuchały w zakładach pracy na terenie całej Polski.

Protesty Sierpnia’80, w wyniku których doszło do zawarcia między strajkującymi robotnikami a komisjami rządowymi czterech porozumień – w Szczecinie, Gdańsku, Jastrzębiu Zdroju oraz Hucie „Katowice” – doprowadziły do powstania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. Związek zawodowy stał się w szybkim tempie największą organizacją społeczną w PRL, liczącą około 10 mln członków i miał ogromny wpływ na zmiany dotyczące nie tylko poprawy sytuacji robotników, ale także m.in. na powołanie niezależnych organizacji studenckich i rolniczych czy przełamywanie powszechnej dotychczas cenzury.

A. Walentynowicz na stadionie Hutnika podczas wizyty przywódców NSZZ "Solidarność" w Krakowie 16 października 1980. Fot.AIPN

Partia oraz będąca jej „ramieniem” bezpieka podejmowały szereg działań, aby przejąć władzę nad rodzącą się organizacją związkową. Początkowo Podstawowe Organizacje Partyjne nakłaniały wręcz członków PZPR, aby wchodzić w skład władz Komitetów Założycielskich bądź Komitetów Robotniczych i przejmować inicjatywę. Krakowska bezpieka wobec regionalnej struktury NSZZ „Solidarność” założyła Sprawę Operacyjnego Rozpracowania o krypt. „Tygiel”, w ramach której m.in. poprzez konflikty bazujące na animozjach krakowsko-nowohuckich, czy robotniczo-inteligenckich próbowano doprowadzić do rozłamu i powołania separatystycznej struktury. Pomimo szeroko zakrojonych działań akcja ta nie przyniosła sukcesu i działalność „Solidarności”, także tej małopolskiej, przerwało dopiero wprowadzenie stanu wojennego.

AM(IPN)/jd 

fot.AIPN

W Krakowie, choć protesty sierpniowe nie były tak powszechne jak w innych częściach kraju, w ciągu kilku miesięcy została stworzona jedna z największych struktur regionalnych Związku. Po przyłączeniu się w grudniu 1981 r. komisji zakładowych NSZZ „Solidarność” z ówczesnych województw nowosądeckiego i tarnowskiego region Małopolska NSZZ „Solidarność” był czwartym pod względem wielkości regionem w strukturach Związku. Według zestawień sporządzonych przed I Krajowym Zjazdem Delegatów w regionie Małopolska do NSZZ „Solidarność” należało aż 640 tys. pracowników Najliczniejsza komisja zakładowa w regionie mieściła się w jednym z największych przedsiębiorstw przemysłowych w Polsce, w Kombinacie Metalurgicznym Huta im. Lenina, gdzie na 38 tys. tys. pracowników do NSZZ „Solidarność” należało ponad 90% załogi.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów