Salony artystyczne to jedna z bardziej znaczących tradycji Krakowa. W 2018 roku dołączył do niej zorganizowany przez Fundację Muzeum Wojciecha Weissa Zimowy Salon Młodych. W ramach Salonu prezentowana jest sztuka najmłodszych artystów Krakowa, studentów, doktorantów i absolwentów Absolwentów Akademii Sztuk Pięknych do 29 roku życia. W tegorocznym V salonie bierze udział 38 twórców. którzy zaprezentowali blisko 100 prac O salonie , artystach i ich pracach z Zofią Weiss, historykiem sztuki, prezesem Fundacji Muzeum Wojciecha Weissa rozmawiała w Kole Kultury Jolanta Drużyńska
J. Drużyńska rozmawia z Z. Weiss
Zofia Weiss, wnuczka Wojciecha Weissa - historyk sztuki i kurator, zaprasza na V Zimowy Salon Młodych dedykowany studentom, doktorantom i absolwentom krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, w wieku do 29 lat.
(fragment)
"Prace malarskie, graficzne i rzeźbiarskie, które pokazujemy na wystawie, są debiutami studentów lat niższych, ale też prezentacją twórczości tych, którzy wydają się już wyraźnie rozpoznawać swoją drogę artystyczną, mając za sobą pierwsze wyróżnienia i sukcesy. Prace te są przede wszystkim jednak odbiciem niezwykle zróżnicowanych osobowości, temperamentów artystycznych, są wyrazem nieustannej pracy w poszukiwaniu samookreślenia, w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie „kim jestem” i „czym ma być moja sztuka?”. W końcu, a co może rzeczywiście w tym roku najważniejsze, są próbą zmierzenia się z problemem globalnej pandemii i idących za nią przemian, samotności, zamknięcia i izolacji.
Goszcząc już po raz piąty Zimowy Salon Młodych z Akademii w galerii przynależnej do Fundacji Muzeum Wojciecha Weissa, dołączam w tym miejscu również słowa artysty wypowiedziane w 1934 roku, które były odpowiedzią na zapytanie „Głosu Plastyków”:
„Jakie ma być malarstwo polskie? Uważam że nie „polskie”, tylko – dobre, gdyż dążenie do doskonałości wzbudza szacunek do narodu, w którym powstaje. Malarstwo to język międzynarodowy. Czym ktoś piękniej i wymowniej potrafi przedstawić, ten przypina laury do korony swego narodu.”
Odczuwając bardzo silny związek z Kalwarią Zebrzydowską, która dla Wojciecha Weissa i jego żony Aneri Ireny Weissowej była ukochaną rodzinną Arkadią, a dla mnie, jako wnuczki – utraconym rajem dzieciństwa, wyrażam w tym miejscu swoje marzenie by móc taką wystawę pokazać właśnie tutaj w Kalwarii i tym samym przypomnieć o związkach miasta z tyloma wybitnymi artystami różnych epok"
Zofia Weiss
Prezes Fundacji
Muzeum Wojciecha Weissa