W najnowszym wydaniu Magazynu Filmowego powracamy do jednego z najbardziej dojmujących obrazów ludzkiej samotności w historii światowego kina. W pięćdziesiąt lat od światowej premiery i w roku polskiej premiery rekonstruowanej cyfrowo wersji filmu przypominamy "Rozmowę Francisa Forda Coppoli". Opowieść o specu od podsłuchów, którego obecność na ekranie nakazuje widzowi zmierzyć się z tematem emocjonalnego wyparcia, które nieuchronnie prowadzić musi do eksplozji. I to boli. Gościem Tadeusza Marka był filmoznawca - dr Iwo Sulka
Posłuchaj najnowszego wydania Magazynu Filmowego
W Magazynie Filmowym spoglądamy dziś w stronę klasyki, konkretniej zaś w stronę lat siedemdziesiątych. Stany Zjednoczone, Afera Watergate trwa w najlepsze, a wszystko zaczęło się – przypomnijmy – od demaskacji próby zainstalowania podsłuchu w sztabie amerykańskiej partii demokratycznej w 1972 roku, kluczową rolę dwa lata później także odegrały taśmy - te z białego domu. I oto właśnie dwa lata później w 1974 roku w cztery miesiące przed ustąpieniem prezydenta Nixona świat zobaczył ten film: „Rozmowa” Francisa Forda Coppoli. Film, za którego sprawą dwie godziny jest nam dane spędzić w towarzystwie jednego z największych speców od podsłuchów w historii kina. W Magazynie Filmowym nie skupiamy jednak uwagi na politycznych skandalach. Zakreślamy jedynie historyczne tło, po to by ostatecznie opowiedzieć o człowieku. Jego dojmującej samotności i świecie wartości, który wymyka się skomplikowanej tkance życia. Jest to spotkanie z najbardziej kameralnym obliczem Francisa Forda Coppoli.
Rozmowę będzie można zobaczyć w krakowskim kinie Kika już 20 i 21 lipca 2024 roku.