W najnowszym wydaniu Magazynu Filmowego dwa głośne debiuty pełnometrażowe. Filmy, które mimo odległości geograficznej i zgoła odmiennych stylistyk łączy bardzo wiele. Problematyka poszukiwania własnej tożsamości oraz nieoczywiste rozwiązania dramaturgiczne - to dwa filary, na których wsparta jest owa gra podobieństw. Dwa debiuty - jeden lepszy od drugiego? Audycję prowadził Tadeusz Marek.
Posłuchaj najnowszego wydania Magazynu Filmowego | 00:00 - "Chleb i sól" (Ola Starmach) | 25:45 - "Aftersun" (Wojciech Tutaj)
1. Ale to już było? A może nie. - "Chleb i sól" Damiana Kocura
"Chleb i sól" jest pełnometrażowym debiutem Damiana Kocura -debiutem głośnym, motywującym do ożywionych dyskusji, docenionym nagrodami (MFF w Wenecji i FPFF w Gdyni). Bezpośrednią inspiracją do stworzenia filmu stały się tragiczne wydarzenia sprzed sześciu lat, do których doszło w Ełku. Wtedy to w wyniku szarpaniny z pracownikami okolicznego baru z kebabem zamordowany został 21-letni mężczyzna. Także w "Chlebie i soli" to właśnie bar kebabowy stał się miejscem, wokół którego orbituje napisana przez Kocura historia. Reżyser do współpracy zaprosił aktorów nieprofesjonalnych, w rolach głównych obsadzeni zostali pianiści: Tymoteusz i Jacek Biesowie. Co z tego wyszło? O "Chlebie i soli" mówiła w Magazynie Filmowym filmoznawczyni z Kina Pod Baranami - Ola Starmach.
2. Najważniejsze jest to, co niedopowiedziane. "Aftersun" Charlotte Wells
17 nagród i 39 nominacji, w tym jedna oscarowa. A to przecież zaledwie pełnometrażowy debiut szkockiej reżyserki Charlotte Wells. "Aftersun" czyli filmowa opowieść, która gra tym, co niedopowiedziane, co przemyka między słowami i najdrobniejszymi gestami. Kolejny film, w którym twórcy proponują nam powrót do dzieciństwa. Dlaczego "Aftersun" nie jest kolejną sentymentalną i nudną przypowieścią o pięknym dzieciństwie i pięknym rodzicielstwie, dlaczego wciąga mimo niespieszności i zerwania z konwencjonalnymi schematami dramaturgicznymi, w końcu dlaczego jest tak dobry? Z Wojciechem Tutajem - dziennikarzem filmowym (Filmweb, Kino) rozmawiał Tadeusz Marek