- Pan Cyprian to mężczyzna w stosownym wieku, który przeszedł już smugę cienia; mieszka w dużym mieście na 44 piętrze („dokładnie pośrodku drogi między ziemią a niebem”) bloku z wielkiej płyty; jest samotnikiem, ale ma wiernego przyjaciela – psa o imieniu Pedro – czytamy w zapowiedzi „52 przypadków pana Cypriana”. Album autorstwa scenarzysty Tomasza Chlewińskiego i rysownika Rafała Trejnisa to zaproszenie do niespiesznej refleksji. Próżno szukać tu dynamicznych kadrów i wartkiej akcji. Jest za to sporo myśli, z gatunku tych, które wpadają nam do głowy tuż przed zaśnięciem. Choć zazwyczaj do rana dawno już ich nie ma, tutaj udało się je zatrzymać w komiksowych kadrach. No właśnie, czy do komunikowania podobnych treści potrzebny jest język komiksu? Nie wystarczyłby tom poetycki? Między innymi o tym w najnowszym wydaniu audycji Tadeusz Marek rozmawia z twórcami „Przypadków...”.