W magazynie Koło Kultury rozmawiamy o nowej książce krakowskiego historyka sztuki Łukasza Białkowskiego pt. "Celebracja braku. Sztuka współczesna i gry z widzialnością". Eseje zebrane w tej książce przedstawiają kilka praktyk artystycznych, które chcą uwolnić twórcę od konieczności bycia widzianym. Niektóre wyrastają z niechęci do fetyszyzacji postaci artysty i tego, co wyprodukuje. Inne biorą się z egalitarystycznego przekonania o tym, że relacje międzyludzkie powinny opierać się na równości nawet (a może przede wszystkim) w sztuce. Z Łukaszem Białkowskim rozmawia Justyna Nowicka
Posłuchaj wypowiedzi
Czy rezygnacja zwidzialności to tylko efemeryczne gesty nieudaczników lub mrzonki idealistów, czy też, wręcz przeciwnie, projekt, który ma szanse powodzenia? Jeśli widzialność jest koniecznością zewnętrznie narzuconą twórcy przez system uwarunkowań, to jakie narzędzia są dostępne, by te uwarunkowania zmienić? W jakich okolicznościach można odrzucić tę konieczność? Czy wycofanie się z pola widzenia będzie zawsze wyborem garstki desperatów, czy może stać się pewną kulturową „stałą”? A jeśli ucieczka przed widzialnością się powiedzie, co zyskuje się w zamian?
Łukasz Białkowski, Celebracja braku. Sztuka współczesna i gra z widzialnością, Wydawnictwo Akademii Sztuki w Szczecinie, Szczecin 2020.