Jest jednym z najciekawszych współczesnych Polskich rzeźbiarzy - prof. Andrzej Szarek urodzony w Nowym Sączu , szlify artystyczne zdobywał w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych im A. Kenara w Zakopanem i w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Najnowsza wystawa prac Andrzeja Szarka prezentowana jest w Galerii Władysława Hasiora , filii Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem . To szczególne miejsce dla twórcy ze względu na artystyczną więź, która w przeszłości łączyła oby rzeźbiarzy. O zakopiańskiej wystawie i pracach artysty z prof. Andrzejem Szarkiem rozmawiała w Kole kultury Jolanta Drużyńska
J. Drużyńska rozmawia z A. Szarkiem
W Galerii Władysława Hasiora prezentowana jest indywidualna wystawa Andrzeja Szarka, absolwenta PLSP im. Antoniego Kenara w Zakopanem (1979), Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (1985), wykładowcy Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach oraz PWSZ w Nowym Sączu, wieloletniego opiekuna artystycznego Nowosądeckiej Małej Galerii (1990–2020).
„Happeningi, akcje artystyczne są rodzajem spadających na ziemię ulotek. Budzą uśpionych i ostrzą tępych. Czasem drażnią rozmachem. W Preszowie na Słowacji, w czasie pochodu rzeźby Chusta św. Weroniki, puściłem chóry starocerkiewne z ulicznych głośników, pamiętających czasy betonowej, socjalistycznej propagandy. Jadąca platforma z ustawioną na niej kilkumetrową rzeźbą, zablokowała trolejbusy. Policjanci, którzy w czasie akcji trzykrotnie sprawdzali dokumenty i upoważnienia, przyjęli ode mnie fragment chusty Weroniki na znak pokoju” (Andrzej Szarek).
Na wystawie zobaczyć można instalacje, rysunki, akcje happeningowe nowosądeckiego artysty.