Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Fakty i fikcja w "Bezimiennych"

Z jednej strony wojna, konspiracja, alianckie loty z pomocą dla walczącej Warszawy, z drugiej strony współczesność, miłość, poplątane rodzinne życiorysy, no i ta historia wkraczająca w teraźniejszość. Całość zanurzona w topografię Krakowa. Całe to bogactwo znajdziemy w najnowszej książce krakowskiej autorki Mirosławy Karety pt."Bezimienni". O fikcji i faktach odwołujących się do katastrofy alianckiego Liberatora na krakowskim Zabłociu Jolanta Drużyńska rozmawiała w Kole kultury 7 grudnia z autorką Mirosławą Karetą i Krzysztofem Wielgusem, znawcą historii lotnictwa w czasie II wojny światowej.

Fakty i fikcja w "Bezimiennych"
liberator.Fot.wiki

Posłuchaj wypowiedzi

Najnowsza książka Mirosławy Karety to opowieść o miłości, polskim podziemiu i walce o pamięć. "Nikt nie mógł się dowiedzieć o rannym lotniku RAF-u.Odnalezienie go przez Niemców byłoby druzgocące dla krakowskiej konspiracji. Główna bohaterka wiedziała, że dla dobra wszystkich musi dochować tajemnicy. Kilkadziesiąt lat później próba przypomnienia wojennej historii brzmiała tak nieprawdopodobnie, że nawet najbliższa rodzina nie chciała w nią uwierzyć .... " 

Autorka odwołuje się w powieści do znanej z historii katastrofy alianckiego Liberatora, zestrzelonego w okolicach Krakowa w drodze powrotnej, po dokonanym zrzucie dla polskiej partyzantki, do bazy. Jego szczątki spadły na krakowskie Zabłocie. Wiekszość załogi zginęla, ale na szczęście nie wszyscy.

Fakty dotyczące katastrofy samolotu przypomina portal Stowarzyszenia Podgorze.pl, którego członkowie od lat wraz z Krzysztofem Wielgusem, tropiącym losy 18 liberatorów zestrzelonych nad Małopolską zapraszają krakowian  co roku na spacer śladami Libertora KG-933.

"W nocy z 16 na 17 sierpnia 1944 roku mieszkańców Podgórza obudził potężny hałas. Na niebie widać było lecący nisko nad ziemią płonący, rozpadający się w locie prostokąt, atakowany z Krzemionek sznurami kolorowych światełek – „koralików nanizanych na niewidzialną nić”. Były to ostatnie chwile czteromotorowego samolotu bombowego typu Liberator o numerze KG-933 „P” ze 178 Dywizjonu Bombowego RAF. Były to ostatnie chwile załogi kpt. Wrighta…
Zestrzelony najpierw prawdopodobnie przez niemieckiego myśliwca, a potem przez niemiecką artylerię przeciwlotniczą, samolot wracał z pomyślnie przeprowadzonej misji zrzutowej dla bohatersko walczącej Warszawy. Zaczął rozpadać się na kawałki nad Grzegórzkami. Wieża ogonowa z martwym strzelcem wewnątrz spadła na składy węglowe rzeźni miejskiej (obecnie rejon Galerii Kazimierz), kolejne części samolotu i być może, ciała dalszych lotników, wpadły do Wisły, dokładnie w miejscu dawnego mostu tymczasowego (tzw. „Lajkonika”). Najwięcej kawałków Liberatora spadło na teren składów na Zabłociu, pomiędzy ulicami Lipową a Dekerta. W miejscu katastrofy zginęli: Australijczyk F/Lt John P. Liversidge oraz Brytyjczycy: F/Lt. William D. Wright (pilot, dowódca maszyny) i strzelec pokładowy F/Sgt. John D. Clarke.

Na spadochronach ratowało się podobno trzech lotników, z których dwóch: sierżanci: Blount i Helme zaginęli. Z całej załogi przeżył tylko Austalijczyk, kpt. Allan Hammet, który trafił do AK, brał udział w szeregu akcji zbrojnych i doczekał końca wojny. Potem przez Odessę, wrócił do swej jednostki, później zaś – do domu. Ożenił się z Polką i miał dwóch synów, zmarł w roku 1981. Losy pozostałych lotników z ośmioosobowej załogi są nieznane..."

jd

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"