Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

„Apetyt na dalsze kształcenie…” - dyplomy krakowskiego „Plastyka” w Pałacu Sztuki

Na mapie Krakowa istnieje od grudnia 1945 roku. Po licznych przekształceniach dziś nosi nazwę Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. Józefa Kluzy, wieloletniego dyrektorka tej szkoły, malarza, rysownika, pedagoga. Szkoła była kuźnią wspaniałych talentów w wielu dziedzinach sztuki. Jej uczniami byli m.in. Bronisław Chromy, Zofia Kucówna, Roman Polański, Krzysztof Litwin, Marian Konieczny, Franciszek Starowieyski i wielu innych. Wyróżnione prace dyplomowe 2025 pokazane zostały w Pałacu Sztuki. Wystawa młodych adeptów sztuki w tak prestiżowym ekspozycyjnym miejscu Krakowa zaskakuje różnorodnością eksponatów, technik i tematyką. O wystawie i pracach uczniów krakowskiego „Plastyka” w „Kulturalnym widnokręgu” Jolanta Drużyńska rozmawia z Małgorzatą Hołówką, graficzką, malarką, dyrektorką Liceum oraz pedagogami/kuratorami wystawy: architektką wnętrz Ewą Juchą - Wieją, malarką Karoliną Wilcan i grafikiem Grzegorzem Bobulskim.

„Apetyt na dalsze kształcenie…” - dyplomy krakowskiego „Plastyka” w Pałacu Sztuki
„Dyplom ‘25” / fot. J.Drużyńska

Posłuchaj podcastu

- Historia pokazów prac dyplomowych naszych uczniów trwa w tym miejscu już dwadzieścia lat - mówi dyrektorka szkoły Małgorzata Hołówka. Do Pałacu Sztuki zostaliśmy zaproszeni w 2005 roku przez Pana Zbigniewa Witka, wieloletniego prezesa Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych. Miałam pewne obawy, co do tej prezentacji w tak prestiżowym miejscu, zważywszy, że wtedy w tym samym czasie w głównych salach Pałacu odbywała się wystawa końcowo- roczna najlepszych dyplomów Akademii Sztuk Pięknych. Pan Prezes był jednak nieustępliwyw tej kwestii. Skoczyliśmy więc naprawdę na głęboką wodę. Jako „bracia młodsi” zajęliśmy sale na dole w tzw. dolnym Pałacu Sztuki i nadal tu pokazujemy dyplomy naszych uczniów. Z pewnością tą możliwością prezentacji w Pałacu dostaliśmy do ręki, jako szkoła, cudowne narzędzie dydaktyczne. Ta wizja, że „moje prace” będą pokazywane w takim miejscu jest z pewnością dla nich mobilizująca.

Na ekspozycji w Pałacu Sztuki zobaczyć można: prace projektowe wykonane w ramach specjalności artystycznych — plakaty, okładki płyt, makiety, książki z ilustracjami także komiks. Jest malarstwo z dominującym portretem, pojawia się martwa natura, pejzaż, a także rysunek.

- Nasza pracownia form użytkowych zajmuje się tworzeniem /aranżacją przestrzeni - zaznacza Ewa Jucha-Wieja. Projektujemy stoiska reklamowe, czy wystawiennicze, bądź też związane z designem, czy z ikonami designu. Końcowym etapem pracy uczniów jest przygotowanie modelu przestrzennego oraz opracowania graficznego w formie planszy, która zawiera wszystkie wymagane, profesjonalne już elementy, czyli rzuty, widoki, wizualizacje projektu. I ten ostatni etap, podsumowujący całość edukacji uczniów, możemy tu na wystawie zobaczyć. Tematem ich projektów jest przede wszystkim współczesny design dotyczący najczęściej mebli lub znanych z reklam produktów, także tych odwołujących się do historii designu. Jest też ceramika, opakowania. Zobaczyć można preferowaną przez nich obecnie specjalistyczną technologię drukowania 3D, czy wycinania laserowego.

- „W projektowaniu graficznym, w takim wymiarze szkolnym, licealnym szczególnie cenne jest to, że te projekty uczniów mogą być zrealizowane - podkreśla Grzegorz Bobulski. To co tutaj widzimy, w sensie technicznym, to jest pokłosie rewolucji cyfrowej, która się zaczęła cztery dekady temu, gdzieś w połowie lat 80. To wtedy komputer zaczął się stawać ważnym narzędziem graficznym. I tak jest do dzisiaj. Ale nasi uczniowie wciąż korzystają także z technik tradycyjnych, manualnych, łącząc je z technikami komputerowymi. Tu mamy książki, opakowania na płyty z muzyką, plakaty, gry. Wyjątkowo duża różnorodność tematów. W tych pracach są takie dwa ważne aspekty: techniczny, który jest bardzo wymierny i tutaj „nobody is perfect”, nie wszystko jest takie idealne, jakby mogło być, ale w końcu to jest poziom szkoły średniej. Ten drugi to aspekt twórczy. I naszą rola jako pedagogów jest to, żeby te kreacyjne możliwości uczniów rozbudzić”.

- „W tym pięcioletnim cyklu nauki, to jest taki piękny finał, gdzie uczniowie wybierają samodzielnie temat pracy, którą chcą się zająć – wyjaśnia Karolina Wilcan. Stąd jest też taka różnorodność na tej wystawie, bo pokazuje różne preferencje młodzieży czy to jest martwa natura czy portret, który wyraźnie dominuje na pokazie. To portrety bliskich osób, ze środowiska, często szkolnego. Jestem naprawdę zachwycona tym, co pokazali, także poziomem warsztatu i ich wyborem, za który też sami odpowiadają”.

Dyplom ‘25/ fot. J. Drużyńska

„Wiosna bieżącego roku dla absolwentów naszej szkoły będzie początkiem całkiem nowego cyklu, w którym my — pedagodzy — nie będziemy uczestniczyć – pisze w tekście towarzyszącym wystawie malarz, pedagog szkoły Michał Żądło. Być może nasze słowa, wspomniane kiedyś, staną się dla niektórych jeszcze raz radą i wskazówką, na ścieżkach dalszego rozwoju.”

- Jestem bardzo zadowolona z tej wystawy – wyznaje dyrektorka Małgorzata Hołówka, ponieważ ona pokazuje charakter naszej szkoły. Staramy się, żeby każdy z uczniów mógł rozwinąć się w swoim charyzmacie. Żeby to, co jest jego istotą, zostało zachowane. Uczymy ich technik – to jest kręgosłup, ale ważne jest, aby zatrzymać / utrzymać przez ten czas, kiedy są w szkole, tę świeżość, z jaką oni tutaj przyszli. Każdy z nich wypowiada się swoim językiem, który oczywiście jest trochę „podrasowany” przez szkołę, bo szkoła temu służy, ale wydaje mi się, że ten apetyt na dalsze kształcenie został tutaj zachowany.

- Ważne jest, aby ci nasi absolwenci pozostali sobą - dodaje Karolina Wilcan. To jest dzisiaj bardzo potrzebne. Szczególnie teraz, gdy obserwujemy jak dużo jest we współczesnej sztuce zapożyczeń i podążania za modą.

- I żeby nie bali się marzyć, tworząc – dorzuca Katarzyna Jucha - Wieja. To takie chyba najbardziej trafne przesłanie, które możemy im przekazać.

- Naszą rolą jest zachęcać ich do pracy - mówi Grzegorz Bobulski, bo bez pracy nie ma efektów. Tylko nieliczni mają tak, że czego nie dotkną, to się zamienia w jakieś fantastyczne rzeczy. A dla innych to jest zawsze ciężka praca. I do tego właśnie trzeba zachęcać tych młodych ludzi, jak również do tego, żeby nie przejmowali cudzego myślenia bezrefleksyjnie, żeby mieli własne poglądy, nie tylko artystyczne.

Wystawa wyróżnionych prac dyplomowych uczniów Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. Józefa Kluzy w Krakowie "Dyplom ‘25 # projektowanie graficzne # projektowanie przestrzeni # rysunek i malarstwo"

Pałac Sztuki w Krakowie 6.05 – 25.05

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem