Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

26 września

Mimo nasilenia nalotów i ostrzału, Wehrmacht nie dokonuje istotnych postępów pod Modlinem.

26 września
PZL. 46 Sum - prototyp

Posłuchaj wypowiedzi

W Warszawie, gen. Czuma melduje, że główna linia obrony nadal nie jest przerwana. Najcięższe walki toczą się na południowym odcinku frontu. Bohaterska postawa 21 pułku piechoty pozwoliła na odparcie ataków niemieckich. Jednak na innych odcinkach frontu warszawskiego Niemcy odnoszą znaczne sukcesy. Zdobyte zostają Fort Dąbrowskiego i Fort Czerniakowski.

W czasie obrad Komitetu Obywatelskiego postanowiono, iż Warszawa skapituluje. Tragiczne położenie miasta, jako odosobnionego punktu oporu, groziło bezsensowną śmiercią setek cywilów i żołnierzy. Jedynie prezydent Stefan Starzyński sprzeciwił się tej decyzji, lecz został przegłosowany.

25 i 26 września z oblężonej Warszawy wystartowało na południe około dzisięciu samolotów łącznikowych, w tym kilka holujących szybowce. Akcja miała na celu ewakuowanie ze Stolicy specjalistów i inżynierów, w obliczu spodziewanej kapitulacji.

Natomiast do Warszawy - na prototypowym polskim bombowcu "Sum" - przyleciał z Rumunii kapitan Stanisław Reiss, przywożąc wysłanników i rozkazy od Rydza-Śmigłego. Następnego dnia odlecieli na Litwę. Był to znakomity pokaz umiejętności polskich pilotów i możliwości samolotu, który nie zdążył wejść do seryjnej produkcji.

W nocy do niewoli sowieckiej dostała się część marynarzy Flotylli Rzecznej w Pińsku, kilkudziesięciu z nich zostało następnego dnia zamordowanych w Mokranach. Większości pińskich załóg udało się jednak dołączyć do grupy "Polesie" gen. Kleeberga.

W rejonie Tomaszowa Lubelskiego wciąż trwają walki, ale ich natężenie spada. 39 dywizja piechoty ostatecznie wycofała się z odbitego trzy dni wcześniej Krasnobrodu. 41 dywizja piechoty walczy w lasach pod Aleksandrowem, ponosząc spore straty. Wojskom, brakuje amunicji i środków sanitarnych. O 17:30 generałowie Przedrzymirski i Kruszewski podpisują akt kapitulacji swoich połączonych sił.

Kończą się walki pod Chełmem Lubelskim, wezwane przez Niemców na pomoc oddziały sowieckie biorą do niewoli 8000 polskich żołnierzy.

Pułki ułanów Nowogródzkiej Brygady Kawalerii wykonały jeszcze dwie szarże na nieprzyjaciela w rejonie wsi Morańce i Broszki. Były to już ostatnie walki polskiej jazdy w kampanii wrześniowej. Tego samego dnia, dowódca Grupy Operacyjnej Kawalerii, gen. Anders wydał rozkaz zaprzestania walk. W ten sposób zakończył się szlak bojowy dwóch brygad kawalerii: Kresowej i Wileńskiej. Sam Anders na czele Brygady Nowogródzkiej ruszył w stronę granicy węgierskiej.

Rząd Estonii decyduje się na przyjęcie moskiewskiego ultimatum dotyczącego utworzenia na terytorium tego kraju sowieckich baz wojskowych, oznacza to faktyczną utratę niepodległości. Wkrótce to samo miało spotkać Litwę i Łotwę.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"