Czwartek, 29 paź 2 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zmiany na stacjach kontroli pojazdów. Płatność z góry i wyniki w systemie CEPiK 2.0

Każdy kierowca musi meldować się tam regularnie. Mowa o stacjach kontroli pojazdów. Wkrótce mogą tam zajść poważne zmiany w obowiązkowych przeglądach technicznych.

Wszystko przez system CEPiK 2.0. Jego uruchomienie wiąże się z wprowadzeniem nowych przepisów. Sejm przegłosował już nowelizację ustawy prawo o ruchu drogowym i to ogromną większością głosów 412:1. Projekt zakłada, że kierowcy będą płacili „z góry” za badania techniczne pojazdu, bez względu na ich wynik. W ten sposób diagności mają zyskać większą niezależność, bo kierowcy nie będą uiszczali opłat wyłącznie wtedy, gdy wynik jest pozytywny.

Po uzyskaniu wyników płacić będą mogli wyłącznie właściciele aut flotowych. Wszystko odbędzie się na podstawie faktury VAT z odroczonym terminem płatności. To rozwiązanie ma ułatwić działanie ich przedsiębiorstw.

Drugą istotną zmianą jest obowiązek zamieszczania informacji o wyniku badania technicznego w Centralnej Ewidencji Pojazdów. Będą miały do niej dostęp wszystkie stacje kontroli pojazdów w kraju. Rządzący liczą, że ograniczy to tzw. „turystykę diagnostyczną”, czyli podróże w poszukiwaniu pobłażliwych diagnostów, podbijających dowód rejestracyjny nawet niesprawnym pojazdom.

Nie zmieni się za to koszt badania technicznego.

W „Radiostradzie” mówił o tym Jerzy Grzegorzek ze stacji kontroli pojazdów PZMot w Krakowie.

Mateusz Żmija

Każdy kierowca musi meldować się tam regularnie. Mowa o stacjach kontroli pojazdów. Wkrótce mogą tam zajść poważne zmiany w obowiązkowych przeglądach technicznych.

Wszystko przez system CEPiK 2.0. Jego uruchomienie wiąże się z wprowadzeniem nowych przepisów. Sejm przegłosował już nowelizację ustawy prawo o ruchu drogowym i to ogromną większością głosów 412:1. Projekt zakłada, że kierowcy będą płacili „z góry” za badania techniczne pojazdu, bez względu na ich wynik. W ten sposób diagności mają zyskać większą niezależność, bo kierowcy nie będą uiszczali opłat wyłącznie wtedy, gdy wynik jest pozytywny.

Po uzyskaniu wyników płacić będą mogli wyłącznie właściciele aut flotowych. Wszystko odbędzie się na podstawie faktury VAT z odroczonym terminem płatności. To rozwiązanie ma ułatwić działanie ich przedsiębiorstw.

Drugą istotną zmianą jest obowiązek zamieszczania informacji o wyniku badania technicznego w Centralnej Ewidencji Pojazdów. Będą miały do niej dostęp wszystkie stacje kontroli pojazdów w kraju. Rządzący liczą, że ograniczy to tzw. „turystykę diagnostyczną”, czyli podróże w poszukiwaniu pobłażliwych diagnostów, podbijających dowód rejestracyjny nawet niesprawnym pojazdom.

Nie zmieni się za to koszt badania technicznego.

W „Radiostradzie” mówił o tym Jerzy Grzegorzek ze stacji kontroli pojazdów PZMot w Krakowie.

Mateusz Żmija

Najpopularniejsze

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówŁukasz Gibała odwołał dyrektora ZDMK. Nowy ma zostać powołany bez konkursu

    Ola Sobczak

  • 350 kierowców z okolic Tarnowa może stracić prawo jazdy. Nowe przepisy nie zdążą im pomóc

    Bartłomiej Maziarz, Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Kaczyński chce likwidacji Komisji Europejskiej. W Krynicy przedstawił swoją wizję UE

  • „Lekarz się boi”. Dr Weber-Lipiec o sporach wokół śmierci mózgu

  • Lekarze chcą zmian po interwencjach prokuratury w Miechowie i Zakopanem

  • Prezydent Gibała skreślił to stanowisko. Co dalej z burmistrzem nocnym Krakowa?

  • Zapomniana perła Zagórzan. XIX-wieczny pałac ma znów służyć mieszkańcom

  • Tylko dwa takie samoloty w Polsce. „Iskierka” nową atrakcją w Krakowie