Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Uliczny sabat w czasach zarazy

Proaborcyjne i antykatolickie protesty uliczne w Polsce po kilku tygodniach straciły na intensywności, ale czy na długo? Do czego dąży organizacja zwana „Strajkiem Kobiet” i jaka może być jej przyszłość? Dzięki czemu udało się jej wyprowadzić na ulice tak wielu młodych ludzi? Skąd wzięło się zaangażowanie władz uczelni i nauczycieli akademickich a niekiedy także szkolnych po stronie ludzi łamiących prawo, profanujących kościoły i pomniki, celebrujących wulgarność? Na te i inne pytania w „Polityce dla dorosłych” 18 listopada 2020 r. o godz. 18.30 odpowiadać będzie Jan Rokita, wykładowca Akademii Ignatianum, analityk i niezależny komentator życia politycznego.

Uliczny sabat w czasach zarazy
Fot. RK

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"