13 maja zamach na papieża, a gdzieś w tle świadomość, że odchodzi prymas. Ksiądz kardynał Stefan Wyszyński odchodził, nie mając pewności, czy ojciec święty przeżyje. Były już pierwsze znaki nadziei, ale pewności nie było. Prymas ofiarował swoje życie i swoje cierpienie za życie Jana Pawła II, ale wszystko było w rękach Boga - mówił metropolita krakowski na antenie Radia Kraków, wspominając wydarzenia sprzed 40 lat. Abp Marek Jędraszewski w rozmowie z Mariuszem Bartkowiczem mówi także o dzisiejszym Święcie Przenajświętszej Trójcy. Zapowiedział także obchody Bożego Ciała z tradycyjnymi procesjami - w tym tą, która przejdzie w Krakowie z Wawelu na Rynek.