Mięso naszpikowane kawałkami szkła i gwoździami - taką pułapkę na czworonogi w lesie w Dłużcu niedaleko Wolbromia odkrył jeden z mieszkańców tej miejscowości. Sprawę bada już policja.
Posłuchaj relacji Marka Mędeli
Na pułapkę zastawioną na psy i koty natknął się jeden z mieszkańców Dłużca. Mężczyzna stanął na naszpikowanym szkłem i metalem mięsie. Jeden z odłamków przebił but pana Dariusza. Mężczyzna o sprawie powiadomił policję w Wolbromiu. Ta wszczęła już postępowanie.
Na razie prowadzone jest ono pod kątem zaśmiecania miejsca publicznego. Osobie, która wyrzuciła naszpikowane ostrymi kawałkami mięso w lesie grozi nagana i do 500 złotych grzywny. Jeżeli na zostawioną w lesie pułapkę złapałby się kot lub pies, kwalifikacja może zostać zmieniona. Wtedy osobie, która zostawiła w lesie mięso ze szkłem, groziłaby już kara więzienia.
(Marek Mędela/ko)