Dawidowi B. prokuratura postawiła zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Matce Kamila Magdalenie B. przedstawiono zarzuty pomocnictwa w zabójstwie. 17 maja oboje zostali przesłuchani w charakterze podejrzanych w prokuraturze w Gdańsku.
Ośmiolatek na początku kwietnia trafił do szpitala z bardzo ciężkimi obrażeniami ciała - między innymi rozległymi poparzeniami i złamaniami. Po 35 dniach zmarł.
Zarzuty śledczych wobec ojczyma Kamila obejmują również trwające od listopada 2020roku znęcanie się psychiczne i fizyczne ze szczególnym okrucieństwem nad chłopcem poprzez między innymi bicie go rękoma po całym ciele, rzucanie o podłogę i meble, kopanie, przypalanie papierosami, co spowodowało szereg obrażeń ciała. Daniel B. przyznał się jedynie do niektórych agresywnych zachowań wobec Kamila. Magdalena B. nie przyznała się do zarzucanego jej czynu - podała prokuratura.