Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Brawura i trudne warunki. Efekt? W ciągu czterech ostatnich dni na małopolskich drogach doszło do 25 wypadków

25 wypadków, w których zginęła jedna osoba, 31 zostało rannych. Policja zatrzymała ponad 70 pijanych kierowców. To drogowy bilans ostatnich czterech dni na małopolskich drogach. Jest lepiej niż w analogicznym okresie zeszłego roku - ale i tak policja apeluje o ostrożność.

Brawura i trudne warunki. Efekt? W ciągu czterech ostatnich dni na małopolskich drogach doszło do 25 wypadków
fot. Przemek Bolechowski

W tym roku wypadków było mniej, o kilka procent. Policja zwraca uwagę na to, że szczególnie bezpieczne były Wiglia, Boże Narodzenie i drugi dzień Świąt. Wtedy w Małopolsce na drogach nie zginęła ani jedna osoba.


Do śmiertelnego wypadku doszło w sobotę na Podhalu, dlatego mundurowi przypominają o tym, żeby właśnie w górach stosować się do znaków. Na południu Małopolski może  padać śnieg - trzeba się więc liczyć z tym, że droga hamowania będzie dłuższa, a nasz samochód bardziej nieobliczalny. 

Cztery osoby w tym dwójka dzieci w wieku 6 i 8 lat trafiły do szpitala po zderzeniu czterech samochodów na ulicy Sądeckiej w Krynicy. Natomiast w Łazach Biegonickich koło Nowego Sącza samochód osobowy wypadł z drogi i dachował. Na szczęście kierowca pojazdu nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Do wypadku  doszło w Śmiłowicach na DK nr 79, na trasie Kraków - Sandomierz. Na śliskiej jezdni zderzyły się trzy samochody. Ruch utrudniony był też na drodze powiatowej w miejscości Tłuczań i w Zawadzie Lanckorońskiej.

Przez chwilę śnieg utrudnił też przejazd na Zakopiance - kierowcy, którzy nie zmienili opon utknęli na stromych podjazdach w okolicach Rabki.  Na Podhalu - jak informuje reporter Radia Kraków - drogi są białe i bardzo śliskie - poruszanie się po nich wymaga wyjątkowej ostrożności i jazdy z minimalną prędkością. 

Wiele ulic nawet w centrum Zakopanego jest białych i bardzo śliskich. Drogowcy co prawda robią co mogą ale i tak na jezdniach jest bardzo łatwo wpaść w poślizg. I zakopiańska policja przez cały dzień odebrała kilkanaście zgłoszeń o kolizjach samochodów lub też o sytuacjach gdy pojazdy lądowały w rowie. Tak było m.in w rejonie Małego Cichego pod Zakopanem jak i w samym centrum miasta na estakadzie.

Na szczęście ruch na drogach jest niewielki - ogromna większość tak mieszkańców jak i świątecznych gości postanowiła atak zimy przeczekać w domach lub pensjonatach. Opady śniegu powoli mają słabnąć ale w nocy będzie zimno - w Tatrach nawet do minus 15 stopni.

  /RK/

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"