Wody polskie remontują zbiornik Świnna Poreba. Mieszkańcy domagają się wysprzątania dna. Aby budowlańcy mogli rozpocząć prace, przy stabilizacji osuwisk, konieczne było wypuszczenie wody.
30 lat budowy... i kolejne remonty
Dno zbiornika Świnna Poręba już niemal zupełnie suche. Wody Polskie rozpoczynają zabezpieczanie osuwisk w Ostałowiej i Świnnej Porębie. Uaktywniły się one po powodzi w 2010 roku. Jednak nie udało się ich ustabilizować na etapie budowy zbiornika. W efekcie kilkukrotnie otwierana inwestycja, znów musi być nieczynna. Budowlańcy wykonują żelbetonowe palisady, które mają zabezpieczyć skarpy.
- To już ostatni etap przygotowania zbiornika do wieloletniej eksploatacji. Mamy świadomość, że jest to nowy obiekt. Też chcielibyśmy, aby był skończony i oddany do użytku - mówi Radosław Radoń z Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie.
Radoń podkreśla, że nieustabilizowane osuwiska mogą być niebezpieczne. Jeśli skarpy oberwałyby się do zbiornika, poziom wody mógłby gwałtownie się podnieść i grozić podtopieniami.
Na dnie piach, martwy las i... śmieci
Puszki, butelki, reklamówki a nawet opony - to wszystko odsłoniła woda spuszczona ze zbiornika. Mieszkańcy domagają się wysprzątania dna. "Teraz tam jest tragedia. Zwłaszcza od strony Tarnawy. Woda naniosła śmieci, ale trzeba wysprzątać" – mówią mieszkańcy.
Na problem zwracają uwagę także włodarze okolicznych gmin. "W Skawcach widać stół i ławeczki. Nie zostało wyczyszczone wszystko, jak powinno być" – uważa wójt gminy Mucharz, Renata Galara.
Wody Polskie zadeklarowały, że śmieci z dna zbiornika zostaną usunięte przed ponownym jego zalaniem. Przy tej okazji mieszkańcy pytają także o niewykarczowane drzewa i krzewy. Po spuszczeniu wody widać, że na dnie pozostał spory las.
Radosław Radoń z Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie przyznaje, że śmieci najprawdopodobniej zostaną zebrane, ale dodatkowych prac Wody Polskie nie przewidują.
- Każdy zbiornik, na którym obniżymy o 10 metrów poziom wody, odsłania drzewa, jakieś pozostałości po budowlach. Pomijając śmieci, nie planujemy tutaj jakiegoś większego sprzątania. W lutym znów podniesiemy poziom piętrzenia i to wszystko zostanie przykryte – mówi Radoń.
Zgodnie z harmonogramem, o ile nie dojdzie do bardzo obfitych opadów i zagrożenia powodzią, prace powinny zakończyć się w lutym. Ponowne napełnianie zbiornika może trwać do przyszłorocznych wakacji.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Teresa Gut)