Po półgodzinnej reanimacji na brzegu rzeki i przywróceniu czynności życiowych, nieprzytomną przewieziono do szpitala w Nowym Targu. Mimo wysiłków lekarzy, kobieta zmarła nad ranem.
Przypomnijmy, do tragedii doszło we wtorek przy progu wodnym na Białym Dunajcu. Starsza kobieta wypoczywała nad wodą ze swoją wnuczką, która ześlizgnęła się i spadła do wiru. Babcia próbowała ją ratować.
(Joanna Orszulak/ko)