Druga ofiara śmiertelna niedawnego wybuchu gazu w jednym z nowotarskich bloków. Na początku tygodnia w nowotarskim szpitalu zmarła 77-letnia kobieta, która znajdowała się w lokalu, gdzie doszło do wybuchu. Zmarł również jej syn, który przebywał na specjalistycznym oddziale leczenia oparzeń w jednym z krakowskich szpitali.
Do zdarzenia doszło we wtorek 26 maja w budynku zlokalizowanym przy ulicy Wojska Polskiego. W jednym z mieszkań z nieustalonych jeszcze przyczyn doszło do eksplozji gazu. Poszkodowanych zostało łącznie dwanaście osób, sześć z nich trafiło do szpitala w stanie ciężkim.
Ofiary śmiertelne wybuchu, zarówno kobieta jak i jej 55-letni syn w wyniku eksplozji doznali poważnych oparzeń większej części powierzchni ciała. Od początku ich stan lekarze określali jako bardzo poważny.
Nadzór budowlany po szczegółowej kontroli zezwolił na korzystanie z dziewięciu mieszkań, znajdujących się poniżej tego, w którym wybuchł gaz. Korzystać nie będzie można z mieszkań z tego samego piętra i znajdujących się powyżej. Te lokale dopuszczone będą po przeprowadzeniu prac budowlanych.
(Przemysław Bolechowski/ew)